RSS
 

Notki z tagiem ‘śmierć’

Bóg umiłował ludzi

14 wrz

Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony
J 3, 16-17

To jeden z piękniejszych cytatów w Piśmie Świętym.

Warto go sobie przypominać. Zwłaszcza, gdy widzimy wszystko w ciemnych brawach, szczególnie w Kościele. Wtedy zobaczymy co jest istotą naszej wiary. A jest to wiara w Jezusa Zbawiciela, który z miłości wydaje się na ofiarę za ludzi, by każdy mógł żyć.

Jezusa umarł na krzyżu za Ciebie i za mnie. Ale śmierć nie panowała nad Nim i nie była końcem, tylko zakończeniem pewnego rozdziału ludzkości. Nowy rozdział rozpoczęło zmartwychwstanie. I ono powinno nam dawać nadzieję i otuchę.

Gdy nie wiesz co robić spójrz na krzyż i na rany Twojego Zbawiciela. Dostrzeżesz wtedy Jego miłość. Ta miłość dotknie Twojego serca i rozleje się w Twoim życiu.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Przygotowani na śmierć

05 wrz
Kiedy bowiem będą mówić: «Pokój i bezpieczeństwo» – tak niespodzianie przyjdzie na nich zagłada, jak bóle na brzemienną, i nie umkną 
1 Tes 5, 3
Łatwo jest wszystkim mówić: „teraz wreszcie jestem szczęśliwy i żyję spokojnie”. Nie możemy oczekiwać, że jutro, pojutrze czy za miesiąc będziemy mogli położyć się na kanapie i nic nie robić. Nie wiemy co się wtedy wydarzy, nie znamy naszej przyszłości, nawet nie tak odległej.
Bo kto może przewidzieć, że nagle nie zachoruje on, albo ktoś z jego rodziny? Wiadomo, że nie leży się wtedy na kanapie tylko rzuca się wszystko by ratować życie.
Można się przygotować na różne wypadki w życiu – można zabezpieczyć dom przed włamaniem czy pożarem, można ubezpieczyć swoje nieruchomości i swoje życie. O to wszystko się troszczymy. Ale czy równie dobrze troszczymy się o swoją duszę i o wiarę naszych bliskich? Czy jeśli nagle na nas spadnie śmierć będziemy w posiadaniu najlepszego „Ubezpieczenia”? – Czy będziemy w stanie łaski uświęcającej?
 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Zmarli wokół nas

04 wrz
Nie chcemy, bracia, byście trwali w niewiedzy co do tych, którzy umierają, 
abyście się nie smucili jak wszyscy ci, którzy nie mają nadziei
1 Tes 4, 13
Nie możemy poddawać się zwątpieniu ani smutkowi po śmierci naszych bliskich.
Oni trafiają do lepszej rzeczywistości. Jeśli są w niebie to są blisko Boga. Jeśli trafili do czyśćca to nasz smutek nic im nie pomoże, tylko nasza modlitwa.
Dusze mogą nas czasem prosić o naszą modlitwę. Ale musimy uważać, czy ”wizje”, które mamy nie pochodzą czasem od szatana, który chce nas odwrócić nas od prawej drogi.
 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Nie wiesz nic…

31 sie

Czuwajcie, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie 
Mt 24, 42

Nie wiemy kiedy przyjdzie na nas śmierć, ani kiedy Jezus ponownie przybędzie na ziemię. Nie wiemy co się stanie pierwsze.
Nic nie możemy z tym zrobić.

Gadaniem: „jeszcze mam tyle do zrobienia”, „teraz jestem potrzebny rodzinie” nic nie zdziałamy.

Musimy żyć tak, żebyśmy byli gotowi na śmierć – ale gotowi w sensie duchowym – w stanie łaski uświęcającej.
Przygotowaniem na przyjście Pana, czy na śmierć nie jest natomiast położenie się w trumnie i czekanie na śmierć.

Trzeba znaleźć złoty środek – by śmierć nas nie przerażała, ale byśmy też nie czekali na śmierć jako na spełnienie marzeń. Żyjemy jako ludzie na ziemi i tutaj wypełniamy swoje powołanie. Tu „wypracowujemy” sobie niebo przez dobre uczynki. Po śmierci już nie będzie wyboru, ani czasu na poprawę.
Więc popraw się póki żyjesz.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Śmierć

11 sie

Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę?
Mt 16, 25-26

Czasem ogarnia nas lęk, że umrzemy nim założymy rodzinę, doczekamy się dzieci, wnuków. Uważamy, że tyle jeszcze przed nami. Trudno nam przychodzi na myśl, że mielibyśmy umrzeć.

To trudne, ale każdy kiedyś umrze. Jeden prędzej, inny później. Tylko Bóg wie kiedy przyjedzie na nas czas.

Wykupienie polisy na życie, zabezpieczenie przed wszystkimi kataklizmami i katastrofami nie ochroni nas przed odejściem z tego świata. Jeśli nie w ten sposób w to w inny.

Jedyny sposób w jaki możemy się przygotować to spowiedź – czyste serce. Gdy nasza dusza będzie gotowa to nie mamy czego się lękać.

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Śmierć bliskich

22 lip

Maria stała przed grobem płacząc. A kiedy tak płakała, nachyliła się do grobu i ujrzała dwóch aniołów w bieli, siedzących tam, gdzie leżało ciało Jezusa: jednego w miejscu głowy, a drugiego w miejscu nóg. I rzekli do niej: «Niewiasto, czemu płaczesz?». Odpowiedziała im: «Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go położono». Gdy to powiedziała, odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus. 
J 20, 11-14

Maria Magdalena poszła do grobu Jezusa, żeby płakać, po prostu, żeby użalać się nad sobą. Bo odszedł jej Mistrz i nie wie co teraz będzie. Jest ciągle w szoku. Nie dostrzega niczego co się wokół niej dzieje.

Dopiero po chwili dostrzega aniołów siedzących w grobie, a po chwili rozmowy rozpoznaje Jezusa.

Tak bardzo była pogrążona w smutku i skupiona w nim na sobie, że niej dostrzega wokół siebie innych ludzi.

Dzieje się tak i dziś. Gdy ktoś straci bliską osobę wszystko traci sens i nic go nie obchodzi.
Jakkolwiek trzeba przeżyć okres żałoby to nie można tego robić w taki sposób.
Szczególnie jest to najgorsze rozwiązanie dla tego, kto powinien zająć się swoimi na wpół osieroconymi dziećmi, pocieszyć je, a zajmuje się sobą.

Nie ma dobrego momentu na śmierć. Zawsze jest to dla nas szokiem, ale nie można w nim trwać, trzeba żyć dalej.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Śmierć nami nie rządzi

10 lip

Nasz Zbawiciel, Jezus Chrystus, śmierć zwyciężył, 
a na życie rzucił światło przez Ewangelię.

por. 2 Tm 1, 10 – Aklamacja Alleluja

Czy my to rozumiemy, czy ta prawda w ogóle do nas dociera?

Jezus zwyciężył śmierć! Umarł i zmartwychwstał.

Śmierć nad nami nie panuje! Czego więc się boimy?

Życie też nie powinno napawać nas lękiem, bo przez Ewangelię Jezus pokazał jak mamy żyć. W niej zawarte są wskazówki, czym mamy się kierować w naszym życiu by dobrze żyć i osiągnąć zbawienie.

Mamy cieszyć się życiem, dobrze żyć, ale być przygotowanym na to, że nie znamy dnia, ani godziny naszej śmierci.
Może to będzie jutro, albo za pięćdziesiąt lat.
Nie wiemy tego, ale jeśli będziemy żyć według zasad Ewangelii to nie mamy się czego bać.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Psalm

 

Nasza nadzieja

30 kwi

Wiara wasza i nadzieja są skierowane ku Bogu 
1 P 1, 21

Człowiek może przeżyć 3 tygodnie bez jedzenia, 3 dni bez wody, 3 minuty bez tlenu, ale bez nadziei nie przeżyje sekundy.

Mówi się, że łatwo można stracić nadzieję. Człowiek chory, gdy usłyszy wyrok śmierci załamuje się. Ktoś kto zaciągnął kredyt, a nagle dowiaduje się, że stracił pracę jest w rozpaczy.

Każdy może mieć chwile słabości, zwątpienia, szczególnie w trudnych sytuacjach.
Ale w wierze człowiek nigdy nie pozostaje sam. Gdy nam brakuje już sił zawsze jest Ktoś kto nas podźwignie i da nam nową nadzieję.
To Bóg.

On zawsze jest naszą nadzieją.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Nasze cele i pragnienia

04 mar

Będąc jeszcze młodym, zanim zacząłem podróżować, szukałem jawnie mądrości w modlitwie. U bram świątyni prosiłem o nią i aż do końca szukać jej będę.
Syr 51, 13-14

Szukanie mądrości, miłości, gorzej jeśli władzy i pieniędzy.
Takie są pragnienia ludzi.
Człowiek musi mieć jakiś cel w życiu.

Bez celu traci się sens życia i człowiek może się targnąć na swoje życie.

Czasem wydaje nam się, że tracimy ten cel z oczu. Nie możemy wtedy upadać na duchu.
Pamiętajmy – naszym celem jest przylgnięcie do Boga. Jeśli stracimy jeden „ziemski” cel, to Bóg na pewno pozwoli odkryć nam kolejny cel naszych pragnień.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Czas ucieka wieczność czeka…

04 wrz

Naucz nas liczyć dni nasze, byśmy zdobyli mądrość serca
Ps 90, 12

Często nie potrafimy wykorzystać szans jakie daje nam Bóg.

Codziennie mamy nowe możliwości działania, lepszego życia.
A co robimy z tym czasem?
Marnujemy go. Spędzamy czas na rzeczach niewiele znaczących.

Czas mija sekunda po sekundzie, minuta po minucie, godzina po godzinie. A w naszym życiu tyle zmarnowanych okazji. Z każdym ziarenkiem piasku przesypującego się przez klepsydrę naszego życia umykają nam ważne sprawy.

Niedziela powinna być dla nas czasem, w którym na chwilę zwalniamy. Robimy to na co nie mamy czasu w tygodniu. Ale wykorzystajmy ten czas na medytację o naszym życiu i niewykorzystanych szansach. Byśmy mogli zmienić to co się da i lepiej wykorzystywać dany nam czas.

 

Jak paciorki różańca, przesuwają się chwile: 
Nasze smutki, radości i blaski. 
A Ty Bogu je zanieś połączone w różaniec, 
Święta Panno, Maryjo pełna łaski!

ampulheta
 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Psalm