RSS
 

Notki z tagiem ‘przykazania’

Wolność w wierze

16 lip

Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię
Mt 11, 28

Mówi się, że wiara wiąże się z obciążeniami. Że trzeba przestrzegać przykazań. Że człowiek nie jest tak naprawdę wolny. Że Kościół tylko wymaga.

Ale Kościół jest Chrytusowy, należy do Niego. A Jezus mówi dziś: ci, którzy są obciążeni problemami, związani utrudnieniami życiowymi niech przyjdą do Mnie, a Ja dam im siłę.

Chrystus jest naszą siłą pośród burz życia codziennego. On jest naszą mocą. Jeśli my już nie dajemy rady, to nie upadniemy jeśli mamy w Nim oparcie. Bo On nas podtrzyma, wyprowadzi na prostą.

A co z tymi ograniczeniami w postaci przykazań?

Święty Paweł ma na to świetną odpowiedź:
„Wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi mi korzyść” 1 Kor 6, 12.
Mamy wolną wolę, możemy robić wszystko. Ale nie wszystko co chcemy robić jest dla nas dobre. Przykazania są drogowskazami pokazującymi nam czego nie mamy robić – w formie zakazów. Ale także pokazują nam powinność: trzecie i czwarte przykazanie, a także pozostałe kiedy się na nie spojrzy od strony pozytywnej:

1. Nie będziesz miał cudzych bogów przede Mną – Miej zawsze Boga w swoim sercu, na pierwszym miejscu
2. Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno – Szanuj Imię Boga
3. Pamiętaj, abyś dzień święty święcił – Znajdź dla Boga więcej czasu: idź do kościoła, czytaj Pismo Święte, módl się
4. Czcij ojca swego i matkę swoją – Szanuj swoich rodziców
5. Nie zabijaj – Szanuj życie
6. Nie cudzołóż – Szanuj drugą osobę i siebie samego
7. Nie kradnij – Szanuj własność wspólną i prywatną
8. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu – Mów prawdę, bądź sprawiedliwy
9. Nie pożądaj żony bliźniego twego – Traktuj z szacunkiem bliźniego i jego żonę
10. Ani żadnej rzeczy, która jego jest – Kochaj bliźniego, szanuj go i jego własność

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Szczęśliwy, kto wierzy

26 cze

Szczęśliwy człowiek, który się boi Pana i chodzi Jego drogami. (…)Szczęście osiągniesz i dobrze ci będzie.
Ps 128, 1-2

Człowiek wierzący, przestrzegający przykazań nie może być nieszczęśliwy.

Bo kto naprawdę wierzy ten wie, że Bóg go kocha i że otacza On go swoją opieką.
Nie czuje nad sobą kija – straszaka w postaci przykazań.
Wie, że są one drogowskazami na drodze, które mają ochronić człowieka przed niebezpieczeństwem.

Kiedy tak będziemy postrzegać wiarę i żyć zgodnie z nią będziemy szczęśliwi.

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Psalm

 

Przepisy ruchu duchowego

11 mar

Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. 
                                                                                                                     Mt 5, 19

Czy my czasem nie znosimy przykazań? Uważamy je za zbyt surowe. Tłumaczymy się, że można je interpretować w różny sposób.
Pragniemy po prostu żyć tak jak nam się podoba, a nie według przykazań.

Postrzegamy je jako coś ograniczającego naszą wolność.

Przykazania można porównać do przepisów ruchu drogowego. Są to zasady, które pozwalają nam bezpiecznie uczestniczyć w ruchu drogowym.

Czy odbieramy je jako ograniczenie wolności? Nie. Jest dla nas rzeczą oczywistą, że przepisy są po to by zapewnić nam bezpieczeństwo, a nie złośliwie pozbawiać możliwości wyboru.

Dlaczego więc tak negatywnie odnosimy się do Bożych przykazań – przepisów ruchu drogowego w świecie duchowym?

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Kto nie miłuje brata swego którego widzi nie może miłować Boga którego nie widzi

10 sty

Pierwsze CZYTANIE
1 J 4, 19- 5,4

Najmilsi: My miłujemy Boga, ponieważ Bóg sam pierwszy nas umiłował. Jeśliby ktoś mówił: «Miłuję Boga», a brata swego nienawidził, jest kłamcą, albowiem kto nie miłuje brata swego, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi. Takie zaś mamy od Niego przykazanie, aby ten, kto miłuje Boga, miłował też i brata swego. Każdy, kto wierzy, że Jezus jest Mesjaszem, z Boga się narodził i każdy miłujący Tego, który dał życie, miłuje również tego, który życie od Niego otrzymał. Po tym poznajemy, że miłujemy dzieci Boże, gdy miłujemy Boga i wypełniamy Jego przykazania, albowiem miłość względem Boga polega na spełnianiu Jego przykazań, a przykazania Jego nie są ciężkie. Wszystko bowiem, co z Boga zrodzone, zwycięża świat, tym właśnie zwycięstwem, które zwyciężyło świat, jest nasza wiara.

Dziś św. Jan uczy nas na czym polega przykazanie miłości Boga i bliźniego. Pokazuje on, że są one ze sobą ściśle połączone.
Miłość człowieka wypływa z miłości Boga i na odwrót.

„Kto nie miłuje swojego brata” –  nie kocha drugiego człowieka, którego widzi, którego spotyka każdego dnia, zna jego potrzeby i może wczuć się w jego sytuację.
„Nie może miłować Boga, którego nie widzi” – jak może kochać Kogoś kogo nie jest w stanie doświadczyć, zrozumieć, skoro poległ już na sprawdzianie własnej dobroci, miłosierdzia względem bliźniego.

Nie chodzi oczywiście, żeby teraz Boga stawiać na drugim miejscu w naszym życiu. Ale prawdziwa miłość bliźniego może nas nauczyć miłości względem Boga. Może nas uwrażliwić, sprawić, że nie będziemy już patrzeć na innych wrogo, ale spojrzymy na nich oczami miłości Boga. Choć trochę zbliżymy się do tego jak Bóg patrzy na każdego z nas – z wielką miłością.

W dalszej części Listu św. Jan pokazuje, że miłość względem Boga sprawia, że pragniemy spełniać Jego wolę. Nie myślimy już tylko o naszych potrzebach, pragnieniach. Dla kogoś kto kocha Boga przykazania nie są ciężarem. Kto jest w stanie zrozumieć i działać według przykazań miłości Boga i bliźniego bez żadnej trudności będzie przestrzegał 10 przykazań. Ponieważ są one po prostu uszczegółowieniem przykazań miłości.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Kto (…) w Nim trwa powinien również sam postępować tak, jak On postępował

29 gru

Pierwsze CZYTANIE
1 J 2, 3-11

Najmilsi: Po tym zaś poznajemy, że znamy Jezusa, jeżeli zachowujemy Jego przykazania. Kto mówi: «Znam Go», a nie zachowuje Jego przykazań, ten jest kłamcą i nie ma w nim prawdy. Kto zaś zachowuje Jego naukę, w tym naprawdę miłość Boża jest doskonała. Po tym właśnie poznajemy, że jesteśmy w Nim. Kto twierdzi, że w Nim trwa, powinien również sam postępować tak, jak On postępował. (…)
Kto twierdzi, że żyje w światłości, a nienawidzi brata swego, dotąd jeszcze jest w ciemności. Kto miłuje swego brata, ten trwa w  światłości i nie może się potknąć. Kto zaś swojego brata nienawidzi, żyje w ciemności i działa w ciemności, i nie wie, dokąd dąży, ponieważ ciemności dotknęły ślepotą jego oczy.

Dzisiejsze czytanie można by podsumować dosłownie w kilku słowach: nasza wiara musi się odzwierciedlać w naszych czynach.
Jeśli nazywamy się uczniami Chrystusa to powinniśmy postępować tak jak On nas nauczał – mamy kochać bliźnich, mamy nawet kochać swoich nieprzyjaciół.

Dlaczego Ewangelia nie pokazuje jaką konkretną postawę przyjąć w jakiejś konkretnej trudnej sytuacji, w problemie?
Bo nie ma takiej potrzeby.
Odpowiedzią na wszystko jest miłość.
Jeśli nasze postępowanie wypływa z miłości Boga, Chrystusa i bliźniego to zawsze powinniśmy wiedzieć jak postępować.
Kto kocha ten pragnie dobra dla osoby, którą miłuje. Nie sprawia swoimi uczynkami, że ona cierpi.

Musimy dziś zapytać się samych siebie na ile mówimy prawdę, a ile kłamiemy. Czy wyznajemy wiarę w Jezusa Chrystusa, czy pokładamy w Nim nadzieję? A czy zachowujemy Jego przykazania?
O jakie przykazania chodzi? W Ewangelii mamy to wyraźnie powiedziane: Dziesięć przykazań jest ważne, ale najważniejsze jest przykazanie miłości Boga i bliźniego.

Czy naprawdę je wypełniam?

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Ty jesteś moim Ojcem

21 gru

PSALM RESPONSORYJNY
Ps 89

(…)Na wieki będę sławił łaski Pana. 

On będzie wołał do Mnie: «Ty jesteś moim Ojcem,* 
moim Bogiem, opoką mego zbawienia». 
Na wieki zachowam dla niego łaskę * 
i trwałe będzie moje z nim przymierze. 

Dzisiejszy psalm ukazuje, że Boga mamy nazywać Ojcem. To znaczy, że Bóg nie jest jakimś strasznym potworem, który tylko rozlicza nas z wypełniania przykazań i za każdy błąd karze.
Bóg jest naszym Ojcem. Ojciec bierze na ramiona swoje dzieci, przytula kiedy są smutne, leczy kiedy się zranią. Bóg jest Ojcem miłosiernym.

Co to znaczy, że możemy do Boga wołać: „Ty jesteś moim Ojcem” czy „Abba Ojcze”?
To znaczy, że mamy Boga przede wszystkim kochać i ufać Mu. Ufać biorąc przykład z dzieci, które przyjmują z radością każdy objaw miłości rodziców.

Bóg nie pragnie dla nikogo zguby. Dlatego mówi: „na wieki zachowam dla niego łaskę i trwałe będzie moje z nim przymierze”. Ze strony Boga nigdy nic się  nie zmieni. Zawsze będzie nas kochał. Choćbyśmy grzeszyli. Ale tylko od nas zależy czy przyjmiemy tą łaskę i wybierzemy miłość Boga.
To nasz wolny wybór. Bóg czeka na Ciebie.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Psalm