RSS
 

Notki z tagiem ‘nawrócenie’

Zbawienie

23 sie

„Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych”. Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze.
Mt 20, 8-10

Po ludzku myśleli robotnicy, którzy przyszli pierwsi. Sądzili, że dostaną więcej skoro pracowali dłużej. Myśleli, że może dostaną „premię”.
Tak by było „sprawiedliwie” po ludzku. Taka „umowa-zlecenie” – dostaniesz tyle ile będziesz pracował.

Ale ta przypowieść nie dotyczy zapłaty za wykonaną pracę, ale zbawienia. Ci, którzy pracowali, to ludzie, którzy się nawrócili.
Niektórzy całe życie żyją uczciwie, według przykazań. Inni nawracają się w wieku dorosłym, jeszcze inni pod koniec życia.
„Zapłatą” za dobre życie będzie zbawienie. I nie będzie lepszych lub gorszych pensji. Zapłata jest równa – wejście do Królestwa Niebieskiego.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Napominanie braterskie

16 sie

Gdy brat twój zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi. A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik.
Mt 18, 15-17

Jezus wyznacza pewne stopniowanie w przypadku napominania innych.

Najpierw trzeba z nim porozmawiać z nim sam na sam. By dać mu szansę przemyślenia samemu swojego postępowania.

Gdy nie posłucha wziąć ze sobą jednego lub dwóch świadków, by razem mu przemówić do rozumu, by zszedł z błędnej drogi.

Dopiero wtedy przedstawić sprawę Kościołowi – by powaga urzędu go przekonała.

Gdy tego nie usłucha takiego człowieka można traktować jak poganina.

My raczej nie przestrzegamy tej kolejności. Gdy widzimy, że ktoś grzeszy najchętniej od razu byśmy zawlekli go do kościoła, albo nazwali poganinem. Nie dajemy mu szansy na nawrócenie. Nie napominamy tylko od razu wydajemy wyrok.
A co gdybyśmy to my zgrzeszyli? Czy od razu chcielibyśmy być wytykani palcami?

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Zło i dobro w świecie

23 lip

Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?” A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”».
Mt 13, 27-30

To przypowieść o tym jak będą sądzeni ludzie na końcu świata.

Ale ona tłumaczy też skąd wzięło się zło na świecie.

Bóg nie stworzył zła, o co Go często oskarżają ludzie: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?”. Niby zwykłe pytanie, ale raczej stawianie z wyrzutem – może jednak dosiał te chwasty w nocy.

Skąd bierze się zło w świecie – przez działanie szatana.
Bóg dopuszcza do istnienia zła, by mogło z niego powstać dobro. „Byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy” – niby chodzi o wyplenienie zła, ale przez to ludzie, którzy zbłądzili też by zostali potępieni. A każdy człowiek póki żyje ma szansę się nawrócić i stać się pszenicą, która da plon.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Wytrwałość w działaniu

10 kwi

Nie będzie wołał ni podnosił głosu, nie da słyszeć krzyku swego na dworze. Nie złamie trzciny nadłamanej, nie zgasi ledwo tlejącego się knotka. On rzeczywiście przyniesie Prawo. Nie zniechęci się ani nie załamie, aż utrwali Prawo na ziemi, a Jego pouczenia wyczekują wyspy
Iz 42, 2-4

Taki będzie Mesjasz – taki jest Chrystus.
Nie nawraca siłą i przemocą tylko swoim słowem, które pokrzepia słabych. Nie zniechęca się, nie rezygnuje ze swojej misji póki jej nie wypełni.

A jak my działamy? Często chcielibyśmy kogoś przekonać krzykiem czy przemocą.
Nie tędy droga. Tak nic nie zdziałamy, a możemy nawet kogoś zniechęcić. Fanatyzm zawsze odstrasza, w którąkolwiek stronę by nie szedł.

Trudno dotrzeć do serca człowieka, ale nie można się zniechęcać. Może za pierwszym razem nam nie wyjdzie. Ale druga próba będzie zakończona sukcesem. Nie wiemy tego, dlatego nie można się załamywać. Trzeba robić swoje, a jak Bóg da to nasza praca nie pójdzie na marne.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Głosić wiarę

08 kwi

Odtąd Jezus już nie występował otwarcie wśród Żydów, tylko odszedł stamtąd do krainy w pobliżu pustyni, do miasta zwanego Efraim, i tam przebywał ze swymi uczniami.
J 11, 54

Jezus długo nauczał publicznie. Wielu uwierzyło w Niego i poszli za Nim.
Ale byli też tacy, którzy mimo Jego nauki i uczynionych czynów chciało Go pojmać i zabić.

Jezus nie starał się dalej ich przekonać tylko odszedł na jakiś czas w spokojne miejsce ze swoimi uczniami. I głosił im swoją naukę.

To pokazuje, że jeśli ktoś nie chce uwierzyć to nie uwierzy i żadne argumenty go nie przekonają. Trzeba wtedy odpuścić i zająć się tymi, którzy chcą słuchać.
Ale najpierw trzeba spróbować. Nie można zakładać, że ktoś i tak nie uwierzy. Dopiero, gdy nasze słowa i uczynki nic nie zdziałają możemy odpuścić. Nie można spisywać na straty kogoś kogo nie próbowaliśmy przekonać.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Nawrócony grzesznik czy święty zazdrośnik

18 mar

Moje dziecko, ty zawsze jesteś ze mną i wszystko, co moje, do ciebie należy. A trzeba było weselić się i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się
Łk 15, 31-32

Przypowieść o synu marnotrawnym, miłosiernym ojcu i niemiłosiernym bracie.
Ojcem jest Bóg, który przebacza nam nasze winy i czeka na nasz powrót.

A kim my jesteśmy w tej przypowieści – czy grzesznikiem, który się nawraca? Który grzeszył, ale żałuje swojego obecnego życia i chce wrócić do Boga, ale się boi tego, że wróci na gorszych warunkach, że będzie napiętnowany. Bóg nikogo nie piętnuje cieszy się z powrotu każdego człowieka.

A może jesteśmy zazdrosnym bratem, który najchętniej by ukarał brata za to, że odszedł. Jesteśmy nieskorzy do przebaczania. A jeśli przebaczymy to z chęcią, z satysfakcją będziemy przypominać dawne grzechy innych ludzi. Zazdrościmy bratu, że jest traktowany tak samo jak my, chociaż my nie zeszliśmy na złą drogę. Nie możemy się porównywać z innymi, powinniśmy się cieszyć z powrotu grzesznika do Boga. I nie możemy go już traktować jak potępieńca, ale jak brata.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Adwent, Adwent lśni drugiej świecy blask…

04 gru

Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego
Mt 3, 2

To proste hasło na adwent. Tak proste, że można przejść obok niego obojętnie.
A to błąd.

Każdy z nas potrzebuje nawrócenia, wyprostowania swoich ścieżek. Jedni potrzebują całkowitego przewartościowania życia, inni muszą się mierzyć ze swoimi stałymi grzechami.

Tylko my wiemy co sprawia, że potrzebujemy nawrócenia.

Przeżyjmy ten adwent jako przygotowanie. Spojrzyjmy na nasze życie i oceńmy je z innej perspektywy – z perspektywy Bożej. Co wymaga w naszym życiu przemiany.
Zastanówmy się nad tym co musimy zmienić. Co musimy przebaczyć innym, a co sobie.
Każdego dnia starajmy się być bliżej Boga.

Adwent, Adwent lśni drugiej świecy blask
Ku światłu nasz kieruje krok
Zmęczony w niebo wznosi wzrok
Rozprasza smutku mrok, rozprasza smutku mrok.

13

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Świadectwo życia

13 lis

Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa. Postanówcie sobie w sercu nie obmyślać naprzód swej obrony. Ja bowiem dam wam wymowę i mądrość, której żaden z waszych prześladowców nie będzie się mógł oprzeć ani się sprzeciwić. 
Łk 21, 13-15

Każdego dnia składamy świadectwo naszej wiary. Nie trzeba otwierać ust, żeby pokazać innym  jaka jest nasza wiara.
Samą naszą postawą możemy pokazać innym co jest naszą drogą i jaką Prawdę wyznajemy.

Nie zawsze może być tak łatwo, że wystarczy świadectwo naszej postawy.
Może się zdarzyć, że ktoś będzie od nas wymagał obrony naszej wiary.
Co wtedy powiemy?
Chodzi właśnie o to by nie wiedzieć – nie przygotowywać się na taką okazję. Ale kiedy już przyjdzie powierzyć się Duchowi Świętemu, a wtedy On przez nas przemówi.

Bo sami możemy niewiele. Nasze słowa nie brzmią przekonująco, dopiero, gdy wypowiadamy je z mocą Ducha Świętego mają siłę nawrócić serce człowieka.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Grzechy nasze powszednie

06 paź

Czy jesteście aż tak nierozumni, że począwszy duchem chcecie teraz kończyć ciałem?
Ga 3, 3

Ludzie, którzy żyją wiarą mają tendencję do cofania się w rozwoju duchowym.
Ci, którzy żyli już według ducha – często oddawali się modlitwie, czytali Pismo Święte i poradniki życia duchowego – nagle podają się sferze cielesnej.

Często upadamy w grzechy i to w te same co zwykle. Ale ważne jest to by zdać sobie sprawę z błędnego postępowania i się nawrócić.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Nawrócenie – ważne że jest

17 sie

Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami którzyśmy znosili ciężar dnia i spiekoty
Mt 20, 12

Nagrodą za dobre życie jest udział w Królestwie Bożym.
Nie ma tam podziału na lepsze i gorsze miejsca – jest tylko jedna opcja – zbawienie.

Nie wiemy kto żałuje za swoje winy i kto dostąpi miłosierdzia Bożego. Tylko Bóg zna nasze życie.

Nie możemy oceniać nikogo po tym jak długo „znosił ciężar dnia” – czy przez całe życie był sprawiedliwy czy nawrócił się niedawno.

Powinniśmy cieszyć się z każdego kto odwraca się od swojego grzesznego życia i zwraca się ku Bogu.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia