RSS
 

Notki z tagiem ‘modlitwa’

Troska nie tylko materialna

25 lip

Matka synów Zebedeusza podeszła do Jezusa ze swoimi synami i oddając Mu pokłon, o coś Go prosiła. On ją zapytał: «Czego pragniesz?». Rzekła Mu: «Powiedz, żeby ci dwaj moi synowie zasiedli w Twoim królestwie, jeden po prawej, a drugi po lewej Twej stronie».
Mt 20, 20-21

Matka chce dla swoich dzieci jak najlepiej, chce by dobrze im się wiodło w życiu.

Matka synów Zebedeusza pokazuje nam, że troska matki nie może ograniczać się do zabezpieczenia finansowego czy powodzenia w tym życiu.

Dla tych, których kochamy chcemy jak najlepiej. Poświęcamy im nie tylko pieniądze, ale swój czas, swoją obecność.

Warto też zatroszczyć się o ich ducha – modlić się w różnych potrzebach. Nie tylko, gdy jest to paląca potrzeba – „gdy trwoga to do Boga”. Ale codziennie odmówić za nich krótką modlitwę z prośbą o Boże błogosławieństwo i opiekę w życiu.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Trudy życia

07 lip

Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. 
Aklamacja Alleluja
Mt 11, 28

To nie jest tak, że Bóg nakłada na nas ciężary nie do udźwignięcia.

Jako wierzący musimy przestrzegać pewnych zasad.  Ale sam Jezus mówił: „jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie” (Mt 11, 30).
Dla prawdziwie wierzącego ciężary związane z wiarą, rytuałem religijnym wcale nie są ciężkie.
Jeśli mamy trudności powierzmy je Bogu, a od nam doda sił na udźwignięcie ich.

W tym tekście przede wszystkim chodzi o ciężar codziennych problemów.

Sama też tego doświadczyłam. Po ciężkim dniu pracy, obciążona problemami zawodowymi, zmęczona, zestresowana poszłam do kościoła na Mszę Świętą. I wszystko zobaczyłam w innym świetle. Nadal byłam fizycznie zmęczona, psychicznie nadal odczuwałam lekkie zmęczenie, ale była mocno podniesiona na duchu i miałam energię na zmierzenie się z moimi problemami.

Ci, którzy idą po pomoc do Boga nie odejdą z niczym. Jeśli nie będzie to wysłuchanie próśb, to na pewno będą inne łaski, które nam pomogą w życiu.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Psalm

 

Modlitwa prośby

30 cze

«Panie, jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić». Jezus wyciągnął rękę, dotknął go i rzekł: «Chcę, bądź oczyszczony!»
Mt 8, 2-3

Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić” – jaką wielką wiarę miał ten człowiek.
Naprawdę wierzył, że Jezus może go uzdrowić, że tylko od Jezus zależy czy da mu tą łaskę.

Wielka wiara, wielkie zaufanie, że Jezus go wysłucha.

My raczej mamy tendencję do tego, żeby wierzyć w to, że uzdrowienie nie zależy od woli Jezusa i trzeba się z nią pogodzić, jakakolwiek by ona nie była. Wolimy sądzić, że wszystko zależy od naszych modlitw – od ich żarliwości i częstotliwości.

Bóg może spojrzeć łaskawym okiem na nasze prośby, ale czy kogoś wysłucha po jednej modlitwie, czy po tysiącu modlitw to tylko Jego wola.

My powinniśmy prosić Boga, tak jak prosił Go Jego Syn: „Ojcze, jeśli chcesz, zabierz ode Mnie ten kielich! Jednak nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie! (Łk 22, 42).

Zawsze, gdy prosimy o coś Boga nie może to być przekonywanie Go do naszych racji, tylko otwartość na Bożą wolę, przyjęcie Jego woli.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Wspólnota Wiary

29 cze

Wysławiajcie razem ze mną Pana, wspólnie wywyższajmy Jego imię. Szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał i wyzwolił od wszelkiej trwogi. Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością, oblicza wasze nie zapłoną wstydem. Oto biedak zawołał, a Pan go usłyszał, i uwolnił ze wszystkich ucisków.
Ps 34, 4-7

Mamy tendencję do tego by wszystko robić sami. Każdy chce działać na swój sposób – indywidualnie.

Ale tworzymy Jeden Kościół, Jedną Wspólnotę Wiary. I wspólna modlitwa przynosi nam wiele dobra.

Czasem chcielibyśmy się zamknąć w swojej izdebce, modlić się do Boga i powierzyć Mu swoje troski, smutki i problemy (por. Mt 6, 6).

Tworzymy wspólnotę i  jesteśmy powołani do wspólnej modlitwy. Gromadzimy się na Eucharystii, która nie jest sprawą indywidualną, ale buduje Kościół.
Jezus powiedział: „Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt 18, 19-20).
Modlitwa wspólnotowa przynosi zatem więcej owoców niż modlitwa indywidualna.

Dlatego kiedy masz problem nie zamykaj się w sobie, nie oddalaj od innych, tylko powierz się Bogu w modlitwie wspólnotowej.
Bóg wysłucha Ciebie i Twojego brata, i razem rozpromienicie się radością.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Psalm

 

Gdy ciemność Cię ogarnia…

28 cze

A gdy słońce chyliło się ku zachodowi, Abram zapadł w głęboki sen i opanowało go uczucie lęku, jak gdyby ogarnęła go wielka ciemność 
Rdz 15, 12

Każdy przeżywa w swoim życiu tzw. „noc ciemną”, w czasie której ogarniają go lęk i wątpliwości, czuje się atakowany przez szatana, czuje się słaby, oddalony od Boga.

Jednym wyjściem jest wytrwała modlitwa, nawet jeśli czujemy jakby nie przynosiła owoców. Ona przyniesie owoce, ale w swoim czasie. Jeśli zrezygnujemy z modlitwy szatan odniesie nad nami zwycięstwo i przyjdzie mu to łatwo, bo sami pozbawimy się tarczy ochronnej.

Wielu świętych przechodziło przez taką noc. Św. Matka Teresa z Kalkuty przez wiele lat zmagała się z ciemnością duchową, a jest ogłoszona świętą Kościoła.
Nie jest więc to coś co oddala od Boga.
Tylko od nas zależy jak zmierzymy się z naszą słabością. Czy odejdziemy od Boga, czy wytrwamy w wierze.

Też mnie czasem ogarnia poczucie beznadziei, ciemności totalnej, w której czuję się samotna.
Ale staram się nie załamywać. Powtarzam sobie wtedy słowa Pisma Świętego z Księgi Mądrości:

„Bo strach to nic innego jak zdradziecka odmowa pomocy ze strony rozumu, 
a im mniejsze jest wewnątrz oczekiwanie pomocy, 
tym bardziej wyolbrzymia nieznaną, dręczącą przyczynę” (Mdr 17, 11-12).

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Nie przysięgaj

17 cze

A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie – ani na niebo, bo jest tronem Boga; ani na ziemię, bo jest podnóżkiem stóp Jego; ani na Jerozolimę, bo jest miastem wielkiego Króla. Ani na swoją głowę nie przysięgaj, bo nawet jednego włosa nie możesz uczynić białym albo czarnym.

Mt 5, 34-36

„Przysięgam, że jak Bóg wysłucha mojej prośby to zrobię to i to”.

Jak często tak robiliśmy?

Czasem obiecujemy odmówienie nowenny, albo ofiarowanie pieniędzy.

To niegroźne.

Ale w którejś części Ani z Zielonego Wzgórza jej córka stale o coś prosiła Boga i obiecywała, że za to coś zrobi. Najczęściej że posprząta pokój, że będzie grzeczna. Ale gdy raz prosiła o coś wielkiego – o uzdrowienie ciężko chorego brata obiecała, że odejdzie z domu do rodziny, która nie ma dzieci.

Straszne prawda?

Bóg od nas nie oczekuje od nas ofiar. Te czasy już minęły odkąd Jego Syn złożył się na ofierze na Krzyżu.

Nie chce też przysięgi, bo nic na co przysięgamy nie należy do nas.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Łaski Trójcy Świętej

11 cze

Łaska Pana Jezusa Chrystusa, miłość Boga i dar jedności w Duchu Świętym niech będą z wami wszystkimi!
2 Kor 13, 13

To słowa, które słyszymy codziennie we Mszy Świętej – pozdrowienie ludu. Jest ich kilka formuł. Ale to wyrażenie, które obejmuje całą Trójcę Świętą jest chyba najpiękniejsze.

A uważamy je za coś oczywistego. Pewnie nawet nie zwracamy na nie uwagi. Przelatują nam koło uszu.

Piękne słowa, piękna modlitwa za innych ludzi.
Prosimy w niej o łaskę Chrystusa, miłość Boga i dar jedności w Duchu Świętym dla wszystkich.

Czy może być coś piękniejszego o co możemy prosić dla drugiego człowieka niż opieka Trójcy Świętej?

Wszystkim życzę łaski Chrystusa, miłości Boga i dar jedności w Duchu Świętym.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Jaka jest nasza modlitwa?

31 maj

Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy 
Łk 1, 46-47

Wielbienie to oddawanie Bogu czci za to że po prostu jest.

Dziękczynienie to oddawanie czci za to czym nas obdarzył.

Przebłaganie to modlitwa wynagradzająca za grzechy.

Modlitwa prośby – prosimy Boga w wielorakich potrzebach.

 

I taka powinna być kolejność naszych modlitw.

A jacy jesteśmy na modlitwie?

Raczej najpierw prosimy, nie ważne czy o rzeczy istotne – zdrowie, szczęście, męża/żonę, rodzinę, czy w sprawach błahych – o samochód, pieniądze, wygraną w lotka.

Rzadko kiedy pamiętamy o dziękowaniu za dobra, którymi Bóg już nas obdarzył.

O przebłaganiu przypominamy sobie po sakramencie pojednania.

Ale czy pamiętamy o wielbieniu?

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Modlitwa prośby

06 maj

O cokolwiek prosić mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię 
J 14, 14

Często modlimy się w wielorakich intencjach.
Prosimy Boga  o zdrowie, o małżonka, o dziecko, o szczęście w rodzinie, o rozwiązanie problemów.

Czasem wydaje się, że nasza modlitwa nic nie daje, że tylko tracimy czas.

Musimy głęboko wierzyć, że nasza modlitwa ma sens.
Ale musimy też mieć na uwadze, że nasza prośba może zostać wysłuchana i spełniona ale w zupełnie inny sposób niż sądziliśmy.
Ktoś kto modlił się o pieniądze nie znajdzie ich nagle na ulicy, czy nie wygra w totka, ale może Bóg sprawi, że w pracy będzie miał okazję do dodatkowego zarobku – nadgodziny, praca w weekend za który dostanie wyższą pensję i premię?

Nigdy nie wiemy w jaki sposób nasza modlitwa zostanie wysłuchana.

Czasem też miałam okresy zwątpienia.
Było to, gdy w ważnych dla mnie intencjach modliłam się od święta.
Od ponad roku modlę się codziennie w różnych sprawach, nie tylko moich.
I cieszę się ogromnie, że 2 moje prośby zostały wysłuchane.

Po kilku tygodniach codziennej modlitwy, za tymi którzy odstąpili od swojej pierwotnej świętości (Ap 2, 4-5a), by wrócili na dobrą drogę, dowiedziałam się że niewierny mąż wrócił do swojej żony.
Po roku codziennej modlitwy o nowego proboszcza dla mojej parafii mogę się cieszyć z dekretu arcybiskupa i skierowania do nas nowego proboszcza.

Dlatego mam nadzieję, że niedługo zostaną wysłuchane moje prośby o dobrego męża dla mnie, oraz o dobrą żonę dla mojego brata.

Myślę, że o to też chodzi w modlitwie – nie mamy modlić się tylko o łaski dla nas, ale także dla bliskich nam osób, a nawet dla tych których nie znamy.
Wtedy Jezus wysłucha naszych modłów i spełni prośby.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Maryja – pośredniczka

03 maj

Niewiasto, oto syn Twój». Następnie rzekł do ucznia: «Oto Matka twoja». I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie. 
J 19, 26-27

Czasami mamy problem z Maryją.
Może nie tyle z Nią, co modlitwą do Niej.
Wiemy i wierzymy, że jest Bożą Rodzicielką, że wstawia się za nami u swego Syna.

Ale dlaczego mamy się modlić do Niej, a nie bezpośrednio do Jezusa?

No właśnie. Przez Nią prosimy Jezusa.
Ona jest Pośredniczką między nami, a Jezusem.
Bo tylko Jezus jest Pośrednikiem między Bogiem, a nami: „Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus” (1 Tm 2, 5).
Maryja nie zwraca się w swoich prośbach do Boga, tylko do Jezusa.

Dlatego nie odrzucajmy jej jako naszej Orędowniczki. Módlmy się do Niej, Ona zaniesie nasze prośby swojemu Synowi.

 

 

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia