RSS
 

Notki z tagiem ‘jezus’

Błogosławić dzieci

19 sie

Przynoszono do Jezusa dzieci, aby położył na nie ręce i pomodlił się za nie; a uczniowie szorstko zabraniali im tego. Lecz Jezus rzekł: «Dopuśćcie dzieci i nie przeszkadzajcie im przyjść do Mnie; do takich bowiem należy królestwo niebieskie». Położył na nie ręce i poszedł stamtąd. 
Mt 19, 13-15

Rodzice dbali o swoje dzieci, chcieli, żeby Nauczyciel się za nie pomodlił. Uczniowie zabraniali tego, bo uważali, że wokół Jezusa i tak jest dużo ludzi, a dzieci są dodatkowym problemem.

My też czasem sądzimy, że dzieci w Kościele to tylko problem. Robią wokół siebie zamieszanie, przeszkadzają, skupiają uwagę dorosłych na sobie a nie na Mszy.

Jezus odpowiada: „dopuście dzieci i nie przeszkadzajcie im przyjść do Mnie”. Nam się wydaje, że one nic nie mają z liturgii. Może nie wszystko pojmują, ale czują ducha liturgii. I od najmłodszych lat mogą wzrastać duchowo w środowisku, w którym wiara jest żywa.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Zarządzanie czasem

08 sie

Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić.
Mt 14, 22-23

Wczoraj czytaliśmy fragment Ewangelii, o tym, że Jezus mimo, że chciał być sam nie odesłał tłumów, bo widział, że potrzebują pomocy.

Dziś czytamy dalszy fragment. Gdy już im pomógł, duchowo i fizycznie – nauczał ich i nakarmił chlebem, odprawił tłumy.

Widzimy więc, że Jezus nie odesłał ludzi, gdy byli w potrzebie. Ale najpierw zadbał o nich, a później odszedł sam by się modlić.

Sami, gdy pomagamy nie możemy zapominać o sobie. Pomoc innym – tak, zaharowywanie się – nie. Musimy umieć zarządzać czasem, wydzielać czas dla innych i dla siebie.

Matka, która cały dzień zajmuje się swoimi dziećmi musi mieć też chwilę dla siebie, w czasie którym się uspokoi, przemyśli różne sytuacje, zrelaksuje się.

Ale troskliwa matka, nie zamknie się w łazience, żeby wziąć relaksującą kąpiel, gdy jej dziecko akurat się uderzyło, wystraszyło i krzyczy z bólu i strachu. Przełoży ten relaks o parę minut – gdy dziecko będzie już uciszone, pocieszone i zaśnie.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Jezu, ufam Tobie

20 lip

Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście
Mt 11, 28

Czujesz się słaby, bezsilny wobec tego co się wokół Ciebie dzieje?

Nie załamuj się masz obok siebie Tego, który Ci pomoże. Jezus Cię nie opuści w trudach, da Ci siłę.
Nawet jeśli problemy nie znikną to łatwiej sobie z nimi poradzisz, gdy zwrócisz się do Niego.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Gdy toniesz w grzechach

18 lip

Ugrzązłem w mule topieli i nie mam nigdzie oparcia, trafiłem na wodną głębinę i nurt wody mnie porywa.
Ps 69, 3

Tak się czasem czujemy, gdy nasze grzechy i winy nas przytłaczają.

Nie mamy oparcia i sami do tego doprowadziliśmy przez nasze grzeszne życie.

Ale mimo to nie odwracamy się od Boga, tylko szukamy u Niego pomocy.
Tak się właśnie dzieje, gdy zmierzamy ku spowiedzi. Choć jesteśmy w bagnie naszych grzechów, to wiemy, że jest dla nas nadzieja i znajduje się ona w Bogu.

Musimy tylko pokonać nasz strach przed wyznaniem grzechów. Bo On już na nas czeka w konfesjonale. Chce, żebyśmy ujrzeli nasze życie w prawdzie i przyznali się do grzechów.
Wtedy z jeszcze większą miłością przylgniemy do Niego. Bo „nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają” (Mk 2, 17).

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Psalm

 

Wiara w Chrystusa

06 lip

A tłumy ogarnął lęk na ten widok, i wielbiły Boga, który takiej mocy udzielił ludziom
Mt 9, 8

Tłumy będąc świadkiem uzdrowienia paralityka zareagowały w dwójnasób.

Najpierw ogarnął ich lęk.
My też pewnie byśmy się przerazili, gdyby na naszych oczach ktoś kto był niepełnosprawny od urodzenia nagle zaczął chodzić.
To była pierwsza reakcja – taki odruch – strachem odpowiedzieć na coś nieznanego.

Ale później przyszła druga reakcja – wielbienie Boga za to co uczynił.
Jednak ludzie wielbili Boga za moc udzieloną ludziom – czyli nie wierzyli, że Jezus jest Synem Bożym, ani Mesjaszem, ale przez to uzdrowienie może zaczęli w Nim widzieć proroka, albo człowieka, z którym jest łaska Pańska.

To pokazuje, że ludzie różnie reagowali na Jezusa. I tak samo jest zresztą teraz.

Wtedy uczniowie uwierzyli w Jezusa od razu, poszli za Nim jako za Nauczycielem i stopniowo odkrywali Prawdę o Nim, jako Synu Bożym.
Tłumy, które chodziły za Jezusem widziały w Nim cudotwórcę, proroka. Raz nazwali Go Mesjaszem, by tydzień później Go skazać na śmierć.

To jak patrzymy na Jezusa zależy od nas i tylko od nas zależy w jaką stronę pójdzie nasza wiara/ brak wiary. Czy stopniowo będziemy odkrywać prawdę o Nim, czy poznawszy ją odrzucimy Chrystusa.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Duchowe sieroty

21 maj

Nie zostawię was sierotami 
J 14, 18

Jezus nie zostawia swoich uczniów. Nawet śmierć ich nie rozdziela, bo On ją zwyciężył.

Ale dlaczego nazywa uczniów sierotami?

Bo tacy są ludzie bez Boga – są sierotami. Są sami ze swoimi problemami, słabościami. Nie mają wsparcia. Muszą sobie radzić ze stratą rodziców.

Jezus nie chce, żeby uczniowie tak się czuli. On przychodzi do nich w momencie smutku po Jego śmierci, gdy jeszcze nie wiedzą, że zmartwychwstał.
Przychodzi, gdy są zamknięci w wieczerniku i boją się tego co dzieje się na zewnątrz.

Tak jak Jezus nie został swoich uczniów, tak też nie zostawia nas.
Każdego otacza swoją troską. Wspomaga w trudnościach i towarzyszy na co dzień.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Radość

20 maj

Służcie Panu z weselem, stańcie przed obliczem Pana z okrzykami radości.
Ps 100, 2

Chrześcijaństwo nie jest wcale jak sądzą niektórzy religią postów, smutków i wyrzeczeń.

W chrześcijaństwie króluje radość.
Każdy dzień mamy witać z radością i dziękczynieniem.

Bo dzięki Jezusowi, który oddał za nas swoje życie my możemy się cieszyć swoim.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Psalm

 

Nie bój się, nie lękaj się

12 maj

Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! 

J 14, 1

Coś Cię niepokoi?

Jakiś problem nie daje się rozwiązać?

Przygniatają Cię coraz to nowe troski?

Nie bój się i nie poddawaj się zniechęceniu. „Nie bój się, wierz tylko” (Łk 8, 50).

Jezus jest obok Ciebie. Tylko się na Nim oprzyj, a On Cię poprowadzi.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Mesjasz objawiony w Starym Testamencie

30 mar

Gdybyście jednak wierzyli Mojżeszowi, to i Mnie wierzylibyście. O Mnie bowiem on pisał. Jeżeli jednak jego pismom nie wierzycie, jakżeż moim słowom będziecie wierzyli?
J 5, 46-47

Zapowiedzi o Mesjaszu realizują się w Jezusie w Nowym Testamencie.

Czy Stary Testament nie zawiera w sobie Objawienia?
Zawiera w sobie słowa Objawienia. Ale Bóg nie objawił się człowiekowi jeden raz, ale przez kilka etapów, by człowiek mógł przyjąć to objawienie i uwierzyć. Gdy jego wiara była już silna objawiał mu kolejne prawdy o Sobie, stworzeniu i zbawieniu.

Żydzi zatrzymali się na etapie wiary w Mesjasza, który ma przyjść jak król, ma wyzwolić politycznie Izraela.
Ale dlaczego Jezus mówi, że nie wierzą oni pismom?

Bo trwali w wierze w mesjasza takiego jakiego chcieli, a nie taki jak miał przyjść.
W Księdze Izajasza w Pieśniach o Słudze Pańskim jest obraz Mesjasza, który ma przyjść.
Jest On opisany jako wybrany przez Boga (Iz 42, 1-9), głoszący słowa Pana (Iz 49, 1-7). Ale również wspierający ubogich, biednych, uciśnionych, a jest On nawet bity i opluwany (Iz 50, 4-9). Został wywyższony i oszpecony – „Nie miał On wdzięku ani też blasku, 
aby na Niego popatrzeć, ani wyglądu, by się nam podobał. Wzgardzony i odepchnięty przez ludzi„, „Dręczono Go, lecz sam się dał gnębić„. (Iz 52, 13-15. 54, 1-12).

Jezus wyrzuca faryzeuszom i uczonym w Piśmie, że wybrali słowa mówiące o Mesjaszu, które im się podobały – o Jego potędze, a odrzucili to, że będzie On poniżony. Dlatego nie chcieli uwierzyć, że to Jezus jest Mesjaszem.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Rodzina Jezusa

21 sty

Jezus przyszedł do domu, a tłum znów się zbierał, tak że nawet posilić się nie mogli. Gdy to posłyszeli Jego bliscy, wybrali się, żeby Go powstrzymać. Mówiono bowiem: «Odszedł od zmysłów».
Mk 3, 20-21

To chyba najkrótsza Ewangelia dnia jaką widziałam :)
Ale trudny tekst do zrozumienia.

Bo, jak czytamy we wcześniejszych fragmentach Ewangelii,  Jezus głosi swoją naukę tłumom. Można pomyśleć, że wszyscy są zadowoleni:
- Jezus, że głosi naukę, a ludzie Go słuchają,
- ludzie, że mogą posłuchać mądrego Nauczyciela, a może jeszcze zostaną uzdrowieni.

Ale On oddala się od nich na jakiś czas. Dlatego gdy wraca ludzie pragną Go jeszcze bardziej zobaczyć, dlatego przychodzą takie tłumy, że nawet nie mogą ze spokojem zjeść.

Gdy bliscy Jezusa to słyszą chcą Go powstrzymać od głoszenia. Bibliści są zdania, że mowa tu o dalszej rodzinie – kuzynach, a nie o Maryi, która wiedziała przecież z czym wiąże się misja Jej Syna.

Najtrudniejsze słowa z tego fragmentu Ewangelii – z tej perykopy: „mówiono «odszedł od zmysłów»”.
Można je różnie rozumieć kto je powiedział. W zależności od tego można różnie interpretować ten tekst.

Jeśli przyjmiemy, że tak ogólnie mówiono o Jezusie, na przykład w Jego rodzinnym mieście. To postawa rodziny Jezusa wydaje się być zrozumiała. Chcą się z Nim spotkać, przekazać Mu jak o Nim się mówi i może skłonić do zmiany postawy i sposobu nauczania.

Natomiast jeśli przyjmiemy, że to rodzina Jezusa tak o Nim mówiła to zmienia zupełnie obraz tej sceny. Rodzina słysząc, że do Jezusa ciągną takie tłumy, nie mogła w to uwierzyć, sądziła, że oszalał i przybyła, żeby Go powstrzymać, a może i nawet chcieli Go zabrać ze sobą do domu. Niezbyt dobrze to świadczy o krewnych Jezusa. Najbliżsi nie dostrzegli w Nim nawet dobrego Nauczyciela, nie mówiąc nawet o Proroku czy Mesjaszu. Od razu pomyśleli, że zwariował.

Ale często się tak zdarza, że nie zauważamy, że ktoś z naszej rodziny jest kimś wyjątkowym, bo widzimy go codziennie w zwykłych sytuacjach i do głowy by nam nie przyszło, że może uczynić wielkie rzeczy. Życzymy mu oczywiście jak najlepiej: „zdrowia, szczęścia, pomyślności i spełnienia marzeń”, ale nie wiemy co tak naprawdę siedzi w sercu tego człowieka i czy nie jest on przeznaczony do rzeczy wielkich.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia