RSS
 

Notki z tagiem ‘grzech’

Szacunek i godność każdej kobiety, każdego mężczyzny

12 lut

Słyszeliście, że powiedziano: „Nie cudzołóż”. A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. 
Mt 5, 27-28

Cudzołóstwo kojarzy się nam z popełnionym czynem – z seksem z czyjąś żoną/ mężem. A jest to także seks przedmałżeński, czy po prostu seks, gdy nie pozostajemy w związku małżeńskim – konkubinat, przygodny seks.

Ale Jezus mówi, że grzeszymy nie tylko czynem, ale także myślą: „kto pożądliwie patrzy” już grzeszy.
Co to jest za spojrzenie? Nie chodzi, że o przypadkowe spojrzenie na mężczyznę/ kobietę.
Jest to związane z naszą wolą: widzę mężczyznę (to jest OK), oceniam, że jest przystojny (to jest OK), patrzę jak jest zbudowany (to jest OK), myślę, o tym, że chętnie bym się z nim przespała i wyobrażam to sobie (nie OK).

Poznając nowych ludzi sami musimy stawiać sobie granice w naszym myśleniu. Z własnej woli musimy przestać myśleć o tej osobie, gdy wiemy w jakim kierunku to zmierza.

Każdego człowieka musimy traktować z szacunkiem.
Pożądanie przeczy szacunkowi, bo traktujemy człowieka jako podmiot seksualny, a nie jako osobę.

Kobiety spotykają się czasem z pożądliwym zachowaniem mężczyzn: gdy przypadkowo spotkany facet krzyczy za nimi: „fajna du*a, zerżnąłbym!”, „zakrywać takie ciałko to grzech”. Tacy mężczyźni od myśli przechodzą do słów, aż strach pomyśleć, że chcieliby przejść do czynów.
Czy ktoś z nas chciałby być postrzegany jako taki obleśny facet?

A tacy stajemy się, gdy dajemy się porwać niebezpiecznym fantazjom.

 

Prawdziwy_chlopak_to_ten_ktory_nie_2015-12-23_19-18-26

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Światło Chrystusa

06 sty

Bo oto ciemność okrywa ziemię i gęsty mrok spowija ludy, a ponad tobą jaśnieje Pan, i Jego chwała jawi się nad tobą.
Iz 60, 2

Świat pędzi do przodu, stale słyszymy o tragediach. Wydawać by się mogło, że wszędzie panuje chaos. Że ciemność króluje w naszym życiu – ludzie nie wiedzą dokąd zmierzają, żyją tylko chwilą i to pogrąża ich w ciemności grzechu.

Ale 2 tysiące lat temu zajaśniała Jasność, która oświetla mroki grzechu – narodził się Zbawiciel.
On pomaga nam dojrzeć drogę, którą kroczymy. Nie tylko nas wspiera w naszej drodze, ale także daje nam siłę abyśmy sami stali się przewodnikami dla innych ludzi.

To wszystko w nas jest. Musimy tylko przebić się przez mrok, który często spowija naszą duszę. Zaufajmy Panu, dajmy się Mu prowadzić, a zobaczymy, że rozpali On w nas światło – Swoje światło.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Jesteśmy wolni

01 sty

A zatem nie jesteś już niewolnikiem, lecz synem
Ga 4, 7

Chrystus sprawił, że staliśmy się wolnymi ludźmi. Wcześniej byliśmy poddani w niewoli grzechu.

Teraz każdy z nas może powiedzieć, że jest wolny.

To wielki dar i szczęście.
Ale czy potrafimy go docenić, czy naprawdę czujemy się wolni?

Każdego dnia musimy to sobie powtarzać i walczyć z pokusami i grzechami, które chcą nami zawładnąć.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Odeszliśmy od miłości?

14 lis

Ale mam przeciw tobie to że odstąpiłeś od swej pierwotnej miłości. Pamiętaj więc skąd spadłeś, nawróć się i pierwsze czyny podejmij.
Ap 2, 4-5

Listy do siedmiu Kościołów z Apokalipsy są krótkie, ale niosą wiele treści.

W każdym liście ktoś znajdzie coś dla siebie – każdy wypomina grzechy.

List do Kościoła w Efezie jest skierowany do tych, którzy byli bardzo gorliwi, podejmowali wiele dzieł dla kościoła. I nagle stali się leniwi.
Osiedli na laurach. Nic się nie zmienia w ich życiu.
A miłość powinna stale  przemieniać nasze serca.

Czytając te listy warto zastanowić się którą postawę wypomina nam Jezus. Bo tylko nieliczni pozostają bez winy – tylko Kościołowi w Filadelfii Chrystus nie wypomina grzechów a obiecuje nagrodę za prawe życie.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Walka z pokusami

25 kwi

Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć. Mocni w wierze przeciwstawcie się jemu.
1 P 5, 8-9

Szatan krąży, szuka najsłabszych punktów w człowieku. Gdy tylko znajdzie taki punkt zaraz go atakuje.
Dlatego trzeba czuwać, pracować nad sobą.
Częsty rachunek sumienia i spowiedź pomoże nam odkryć co jest naszą największą słabością. Grzech, który popełniamy najczęściej jest naszym słabym punktem.
Może być to złość, lenistwo, zazdrość.
Co zdarza się nam najczęściej i czemu ulegamy najłatwiej?

Musimy nad tym pracować. By kiedy przyjdzie pokusa umieć ją odeprzeć.

Np. zawsze sobie planuję, że w tą niedzielę nie pójdę do mojej parafii na Mszę tylko wybiorę się do innego kościoła. Najczęściej po prostu mi się nie chce wcześniej wstawać, planować o której powinnam wyjść, którym tramwajem jechać.
By odeprzeć pokusę lenistwa zawsze dzień wcześniej mówię całej rodzinie, że idę gdzieś indziej do kościoła. Bo kiedy sama zmagam się z pokusą łatwo jest jej ulec. Ale kiedy inni motywują mnie do działania i wspierają mogę odeprzeć pokusę szatana.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Grzesznicy uciekają od światła

06 kwi

Każdy bowiem kto się dopuszcza nieprawości nienawidzi światła i nie zbliża się do światła aby nie potępiono jego uczynków
J 3, 20

Każdy kto nie postępuje sprawiedliwie oburza się na naukę Kościoła. Dyskutuje z nią. Głośno się wykłóca o to  by Kościół nie miał prawa głosu w dyskusji społecznej, publicznej. By prawo zgadzało się na wszystko co oni robią i chcą robić, szczególnie w kwestiach trudnych: aborcja, narkotyki, związki homoseksualne.

Kto najwięcej narzeka na naukę Kościoła mówiąc, że  jest za trudna, że  bardzo ogranicza wolność człowieka? Wcale nie ci których to dotyczy – czyli praktykujących. Ale najbardziej narzekają ci którzy z Kościołem nie mają nic wspólnego. Tacy którzy w ogóle w nim nie byli lub odeszli wcale nie ze względu trudną naukę, ale chęć życia w grzechu.

Sami bądźmy światłem, którego się nie chowa pod korcem, ale które świeci przed ludźmi (Mt 5, 15-16).
Nie bójmy się głosić Boga, nauki Kościoła. Krzykacze będą nas atakować, ale może uda nam się dotrzeć do tej konkretnej osoby, która będzie miała otwarte serce.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Grzeszne serce

17 lut

Stwórz o Boże we mnie serce czyste i odnów we mnie moc ducha
Ps 51, 12

Jesteśmy uwikłani w grzech. Stale upadamy. Wiemy, że grzech jest grzechem, ale i tak go czynimy.
Musimy wiedzieć co jest naszym głównym grzechem, by wiedzieć z czym walczyć i nad czym pracować.
Sami możemy podejmować pracę duchową, uczynki pokutne.

Ale bez pomocy Boga nie przemienimy naszego serca. Będzie to tylko leczenie objawów. Bóg uleczy przyczynę – dotknie naszego serca osłabionego grzechem i stworzy je na nowo.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Psalm

 

Uznanie popełnionego zła

29 sty

Obmyj mnie zupełnie z mojej winy i oczyść mnie z grzechu mojego. Uznaję bowiem nieprawość moją i grzech mój jest zawsze przede mną
Ps 51, 4-5

Pierwszym krokiem do tego by uzyskać przebaczenie że strony Boga jest uznać że popełniło się błąd.
Sami musimy zrozumieć że źle czyniliśmy w naszym życiu.
I mieć na uwadze, że dopóki nie wyznamy naszych win w Sakramencie Pojednania zawsze będziemy odczuwali ciężar popełnionego zła. Będziemy czuć nie tylko wyrzuty sumienia, ale też skutki działania zła w naszej duszy.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Psalm

 

Nie bój się, wierz tylko

26 paź

Nie otrzymaliście przecież ducha niewoli, by znowu pogrążyć się w bojaźni ale otrzymaliście ducha przybrania za synów, w którym możemy wołać: Abba Ojcze!
Rz 8, 15

Każdy z nas na chrzcie został obmyty z grzechu pierworodnego, a Jezus przez swoją ofiarę na krzyżu uwolnił nas z niewoli grzechu.

Dlatego nie mamy pogrążać się w rozpaczy, bojaźni przez nasze grzechy osobiste.
Ale mamy z wiarą wołać do Ojca, który nas wysłucha, wesprze w trudach życia i przebaczy nasze grzechy.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Nie poddawaj się słabościom

23 paź

Jestem świadom, że we mnie, to jest w moim ciele, nie mieszka dobro; bo łatwo przychodzi mi chcieć tego, co dobre, ale wykonać – nie. Nie czynię bowiem dobra, którego chcę, ale czynię to zło, którego nie chcę. Jeżeli zaś czynię to, czego nie chcę, już nie ja to czynię, ale grzech, który we mnie mieszka. 
Rz 7, 18-20

Tak to już jest. Jesteśmy ludźmi grzesznymi. I to grzech w nas sprawia, że trudno jest nam podejmować się dobrych dzieł. 
Przez to, że jesteśmy chciwi – chcemy zatrzymać dobro dla siebie, jesteśmy leniwi – nie chce się nam podjąć działania. Trudno jest też nam dokończyć dzieła przez pychę, zazdrość, gniew, które wydają się być nieodłączne od człowieka w kontakcie z innymi.

Często w ogóle nie podejmujemy działania bo wygrywa w nas duch lenistwa. Wiemy, że zaniechanie jest grzechem, ale i tak nie potrafimy się przemóc. Jesteśmy słabi.

Kiedy już zaczniemy działać często chcąc dobrze czynimy źle lub nasze nastawienie się zmienia i nie potrafimy doprowadzić rzeczy do końca.

Tak, jesteśmy słabi przez grzech. 
Ale Jezus nas wyzwolił z grzechu pierworodnego, zrzucił z naszych ramion największy ciężar.
A Bóg wspomaga nas swoją łaską byśmy mogli pokonywać własne słabości. 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie