RSS
 

Notki z tagiem ‘głoszenie’

Głosić wiarę

08 kwi

Odtąd Jezus już nie występował otwarcie wśród Żydów, tylko odszedł stamtąd do krainy w pobliżu pustyni, do miasta zwanego Efraim, i tam przebywał ze swymi uczniami.
J 11, 54

Jezus długo nauczał publicznie. Wielu uwierzyło w Niego i poszli za Nim.
Ale byli też tacy, którzy mimo Jego nauki i uczynionych czynów chciało Go pojmać i zabić.

Jezus nie starał się dalej ich przekonać tylko odszedł na jakiś czas w spokojne miejsce ze swoimi uczniami. I głosił im swoją naukę.

To pokazuje, że jeśli ktoś nie chce uwierzyć to nie uwierzy i żadne argumenty go nie przekonają. Trzeba wtedy odpuścić i zająć się tymi, którzy chcą słuchać.
Ale najpierw trzeba spróbować. Nie można zakładać, że ktoś i tak nie uwierzy. Dopiero, gdy nasze słowa i uczynki nic nie zdziałają możemy odpuścić. Nie można spisywać na straty kogoś kogo nie próbowaliśmy przekonać.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Nie bój się głosić

12 mar

Weź udział w trudach i przeciwnościach znoszonych dla Ewangelii mocą Bożą!
2 Tm 1, 8b

Nikt nie powiedział, że będzie łatwo i przyjemnie być uczniem Jezusa.

Przyzwyczailiśmy się do komfortu wyznawania wiary w państwie, w którym większość uważa się za katolików.
Ale ilu tak naprawdę jest wierzących?
Wielu ma pytania, wątpliwości.

I to my jesteśmy posłani by głosić im Dobrą Nowinę.
Nie musimy mieć ogromnej wiedzy teologicznej. Trzeba mieć tylko trochę odwagi by bronić Jezusa, Kościoła, wiary.

Zgodnie z tegorocznym hasłem roku liturgicznego: „Idźcie i głoście!”.

Nigdy nie będziemy przygotowani na pytania o wierze, z którymi wyskoczą nasi znajomi, koledzy.
Bo nie wiemy o co zapytają.
Możemy korzystać z poradników, książek traktujących o dialogu z wątpiącymi, z ateistami.

Ale najważniejsze jest to, aby modlić się za tych ludzi. By znaleźli drogę do Boga.
Może to my będziemy tymi, którzy ich poprowadzą, a może nie.
Nie możemy nigdy zakładać, że my się do tego nie nadajemy.
Wszyscy ochrzczeni się do tego nadają.
Z łaską Bożą możemy uczynić wszystko.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Kpią z wiary

04 maj

Gdy usłyszeli o zmartwychwstaniu jedni się wyśmiewali, a inni powiedzieli: posłuchamy cię o tym innym razem
Dz 17, 32

Tak zareagowali poganie na słowa o zmartwychwstaniu: jedni się śmiali, inni zbyli ich mówiąc, że posłuchają o tym później.
Dziś reagują tak ci, którzy byli w wychowani w środowisku chrześcijańskim, a odeszli od wiary.
Śmiechem i kpiną reagują na głoszone im Słowo Boże.
Wielu tym bardziej pragnie zasiać w nich ziarenko wiary. I spotykają się z jeszcze większym odrzuceniem.
A należy zareagować tak jak św. Paweł – opuścić ich.
Nikogo nie można nawracać na siłę. Jeśli nie chce słuchać trzeba po prostu odpuścić. Nic mu już nie głosić, ale można się za niego modlić.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Głosić Ewangelię każdemu

25 sty

Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu
Mk 16, 15

Jezus posłał uczniów do wszystkich ludzi, nie tylko do wybranych, czy tych, którzy chcą słuchać. Mamy głosić Ewangelię całemu stworzeniu. 

My nie mamy nikogo oceniać, dzielić na ludzi godnych Ewangelii i niegodnych jej słuchania.

Od człowieka, któremu ją głosimy zależy jak ją przyjmie czy wysłucha czy odrzuci. Tylko Bóg go oceni za to.

Ludzie bardzo łatwo oceniają się nawzajem. Na pierwszy rzut oka oceniają kto jest grzesznikiem, a kto świętym.
I dlatego chcielibyśmy, żeby słowo głosić tylko do świętych.
Ostro oceniamy ludzi źle czyniących. Chętnie widzielibyśmy ich potępionymi przez Boga.

Ale Bóg nie patrzy tak jak człowiek. Zawsze daje szansę na nawrócenie.
Bo jak pisał św. Jan Chryzostom: „nastraszyć grzesznika byłoby pozbawieniem go wszelkiej ufności, pogrążeniem w rozpaczy”. (Siódma homilia o nawróceniu)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Nie bój się głosić

26 gru

Nie martwcie się o to jak ani co macie mówić. W owej bowiem godzinie będzie wam podane co macie mówić, gdyż nie wy będziecie mówili lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was
Mt 10, 19-20

Kiedy mamy coś powiedzieć o naszej wierze czujemy strach. Boimy się, że nie będziemy wiedzieli co mówić lub że powiemy coś źle.

Dziś Chrystus daje nam obietnicę, że Duch Święty przez nas przemówi. My nie mamy się o nic bać tylko być gotowym do dawania świadectwa.

Przykład św. Szczepana, którego dzisiaj wspominamy, daje nam pewność, że Bóg spełni tą obietnicę. Przemawiał on z natchnienia Ducha świętego. I z łatwością dawał odpór argumentom przeciwników.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Bądź dumny z Ewangelii

13 paź

Ja nie wstydzę się Ewangelii, jest bowiem ona mocą Bożą ku zbawieniu dla każdego wierzącego
Rz 1,1

Nie wstydzę się Ewangelii.  Czy każdy z nas może tak powiedzieć z czystym sercem?

Żyjmy Ewangelię i głośmy ją na różne sposoby.

————————————

Do refleksji fragment z dzisiejszego brewiarza, z godziny czytań:

wpid-img_20151013_175947.jpg

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Głoszenie wiary w życiu

12 paź

Paweł, sługa Jezusa Chrystusa, z powołania apostoł, przeznaczony do głoszenia Ewangelii Bożej.
Rz 1,1

Każdy z nas ma takie powołanie jak św Paweł. Jesteśmy sługami Jezusa. Nasze działanie, całe nasze życie ma się koncentrować wokół osoby Jezusa Chrystusa.
Jesteśmy także wszyscy przeznaczeni do tego byśmy głosili Ewangelię – Dobrą Nowinę.
Każdy może to czynić w inny sposób. Słowem, życiem i działaniem.
Ale zawsze trzeba to czynić dla Chrystusa, a nie dla własnej chwały. 
„Nie mów ludziom o Bogu Kiedy nie pytają, ale żyj tak by pytać zaczęli” św. Jan Maria Vianney

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Słuchaj Boga, a nie opinii ludzi

25 sie

Jak przez Boga zostaliśmy uznani za godnych powierzenia nam Ewangelii, tak głosimy ją, aby się podobać nie ludziom, ale Bogu, który bada nasze serca
1 Tes 2, 4

Kiedy dojrzejemy do tego, żeby głosić Ewangelię musimy liczyć się z tym, że nie będzie posługa łatwa i niekoniecznie zawsze przyjemna.
Bo zawsze spotkamy na naszej drodze ludzi, którym przeszkadza Słowo Boże.
Można by machnąć na to ręką, gdyby tylko ignorowali nasze słowa. Ale często przyjmują postawę atakującą.
Dążą do tego by znieważyć Kościół i nas.

Ale św. Paweł dziś pragnie nam uzmysłowić prawdę, że to Bóg nas posłał do głoszenia Ewangelii. I to Jemu powinniśmy się starać przypodobać, a nie ludziom spotkanym na naszej drodze.
Oczywiście zawsze warto z miłością odnosić się do ludzi, którzy mają odmienne zdanie, nie robić sobie wrogów.
Ale jeśli nas zaatakują mamy się bronić. „Gdyby was gdzie nie chciano przyjąć i nie chciano słuchać słów waszych, wychodząc z takiego domu albo miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych” Mt 10, 14.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Najpierw rozwój własny potem głoszenie

18 lip

Sławcie Pana, wzywajcie Jego imienia, głoście dzieła Jego wśród narodów
Ps 105, 1

Psalm niby mówi rzeczy oczywiste: mamy wielbić Pana, modlić się do Niego. Stale pamiętać o tym, że On z nami jest. Oraz że mamy głosić innym prawdę o Bogu.

Proste? Oczywiście.
A czy to robimy? Nie koniecznie.
Dlaczego? Bo źle rozumiemy nakaz ewangelizacji. Często uważamy, że cały czas się od nas tego wymaga.
A z dzisiejszego psalmu można wyczytać naukę, że życie duchowe podzielone jest na pewne etapy.
Najpierw czas dziękowania Bogu za łaskę wiary, następnie czas pogłębionego poznawania Boga, a dopiero na końcu głoszenie.

Bóg nie oczekuje od nas, że na początku swojej drogi duchowej będziemy głosić innym wiarę.
Oczywiście jest możliwe, że w każdym momencie naszego życia będziemy postawieni w sytuacji, w której będziemy musieli zabrać głos.
Ale Bóg nie zmusza człowieka do niczego. Jeśli nie jest on do czegoś gotowy to Bóg nie podda go próbie. Może go obdarzyć łaską dzięki, której człowiek poradzi sobie w każdej sytuacji.

Zawsze trzeba mieć ufność, że Bóg przeprowadza nas przez życie daną drogą dla naszego dobra.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Psalm

 

Każdy jest powołany

12 lip

Nie jestem ja prorokiem ani nie jestem uczniem proroków, gdyż jestem pasterzem i tym, który nacina sykomory. Od trzody bowiem wziął mnie Pan i Pan rzekł do mnie: „Idź, prorokuj do narodu mego, izraelskiego”
Am 7, 14-15

Każdy z nas, zwykłych, wierzących ludzi nie czuje się raczej prorokiem,
nie był też raczej przygotowany do głoszenia (chyba, że jest studentem teologii :D).
Ale każdego, tak jak Amosa – zwykłego człowieka, pasterza, Bóg powołuje do tego by głosić Jego słowa w swoim środowisku, miejscu pracy. 
I tak jak Amos posłuchał Boga i zrobił to co mu Bóg polecił, tak i my nie opierajmy się i z chęcią głośmy Chrystusa.

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Czytanie