RSS
 

Spojrzyj z miłosierdziem

13 mar

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny. Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone. Dawajcie, a będzie wam dane; miarę dobrą, ubitą, utrzęsioną i wypełnioną ponad brzegi wsypią w zanadrza wasze. Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie» 
Łk 6, 36-38

Każdy ma prawo popełnić błąd. Ważne, że chce go naprawić i nie popełniać więcej.
Tak Bóg miłosierny postępuje z nami w sakramencie pojednania.
Odpuszcza nam grzechy, gdy jesteśmy skruszeni, żałujemy, obiecujemy poprawę.

A my jesteśmy pamiętliwi, nie łatwo zapominamy krzywdy, które nam wyrządzono.
Najchętniej posłalibyśmy innych do piekła na pokutę.
U innych widzimy grzechy i chcemy nakładać kary, a sami jacy jesteśmy?
Gdyby ktoś nas oceniał tak jak my oceniamy innych?
Gdyby Bóg nas tak oceniał?

Powstrzymujmy swoje emocje i z miłosierdziem patrzmy na innych ludzi. „Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie”.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Nie bój się głosić

12 mar

Weź udział w trudach i przeciwnościach znoszonych dla Ewangelii mocą Bożą!
2 Tm 1, 8b

Nikt nie powiedział, że będzie łatwo i przyjemnie być uczniem Jezusa.

Przyzwyczailiśmy się do komfortu wyznawania wiary w państwie, w którym większość uważa się za katolików.
Ale ilu tak naprawdę jest wierzących?
Wielu ma pytania, wątpliwości.

I to my jesteśmy posłani by głosić im Dobrą Nowinę.
Nie musimy mieć ogromnej wiedzy teologicznej. Trzeba mieć tylko trochę odwagi by bronić Jezusa, Kościoła, wiary.

Zgodnie z tegorocznym hasłem roku liturgicznego: „Idźcie i głoście!”.

Nigdy nie będziemy przygotowani na pytania o wierze, z którymi wyskoczą nasi znajomi, koledzy.
Bo nie wiemy o co zapytają.
Możemy korzystać z poradników, książek traktujących o dialogu z wątpiącymi, z ateistami.

Ale najważniejsze jest to, aby modlić się za tych ludzi. By znaleźli drogę do Boga.
Może to my będziemy tymi, którzy ich poprowadzą, a może nie.
Nie możemy nigdy zakładać, że my się do tego nie nadajemy.
Wszyscy ochrzczeni się do tego nadają.
Z łaską Bożą możemy uczynić wszystko.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Serce najpiękniejszą ofiarą

08 mar

Ofiarą bowiem Ty się nie radujesz, a całopalenia, choćbym dał, nie przyjmiesz. Boże, moją ofiarą jest duch skruszony, pokornym i skruszonym sercem Ty, Boże, nie gardzisz.
Ps 51, 18-19

Jakie mamy postanowienia na ten Wielki Post? Jakiekolwiek by nie były mamy je wypełnić z czystym sercem.
Idźmy do spowiedzi nie tylko przed samą Wielkanocą, ale także teraz.
By nasze poświęcenie, umartwienie było ofiarą miłą Bogu.
Może nie mamy postanowień. To pójście do spowiedzi i wytrwanie w łasce będzie pięknym przygotowaniem do świąt Zmartwychwstania Pańskiego.

Dla Boga największą i najpiękniejszą ofiarą jest czyste serce człowieka.
A także nam łatwiej będzie zrealizować nasze założenia, gdy będziemy w stanie łaski uświęcającej.

Artgate_Fondazione_Cariplo_-_Molteni_Giuseppe,_La_confessione

Giuseppe Molteni Spowiedź, 1838

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Psalm

 

Moc Eucharystii

07 mar

Podobnie jak ulewa i śnieg spadają z nieba i tam nie powracają, dopóki nie nawodnią ziemi, nie użyźnią jej i nie zapewnią urodzaju, tak iż wydaje nasienie dla siewcy i chleb dla jedzącego, tak słowo, które wychodzi z ust moich, nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa
Iz 55, 10-11

Ile słów było głoszonych do nas o wierze. I ile z nich wleciało jednym uchem, a wyleciało drugim.

Co pamiętamy z ostatniej homilii? Pewnie niewiele, o ile cokolwiek.

A przez każde Słowo Boże głoszone do nas w czasie Mszy Świętej obecny jest Jezus.
Czy czujemy to? Czy czuliśmy kiedykolwiek?

Każda chwila Mszy Świętej przepełniona jest obecnością Bożą. Każde słowo, każda modlitwa ma sens.
Jest dla nas darem. We Mszy św. otrzymujemy liczne łaski. Nie marnujmy ich przez swoją głupotę.

16938776_1288908937851648_1427829649073295216_n

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Ujrzeć człowieka w człowieku

06 mar

Wówczas zapytają i ci: „Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie?”.Wtedy odpowie im: „Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tego i Mnie nie uczyniliście”.
Mt 25, 44-45

„Czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tego i Mnie nie uczyniliście”.
Każdego dnia mijamy różnych ludzi. Niektórzy radzą sobie sami, inni potrzebują naszej pomocy.
Co robimy z tymi, którzy wyciągają do nas rękę? Przechodzimy obok obojętnie, udając, że nic nie zauważyliśmy.

Trudno może być czasem zareagować od razu – dać pieniądze, czy coś kupić. Bo nigdy nie wiemy z kim mamy do czynienia, czy naprawdę potrzebuje pomocy, czy jest oszustem.

Są inne sposoby by pomagać – dawać ofiarę „do puszki” – gdy są zbierane na cele nam wiadome – w kościele, czy na WOŚP. Można także wpłacać pieniądze na fundację, czy angażować się w adopcję dzieci z Afryki – gdy określoną sumę przelewamy co miesiąc.

Ale to tylko jedna strona medalu – finansowa.

To czego mamy się nauczyć z dzisiejszej Ewangelii to ujrzeć człowieka w człowieku.
Nie przechodzić obojętnie jak obok rzeczy. Uśmiechnąć się chociaż, czy zamienić zdanie. Pokazać, że troszczymy się o drugiego człowieka, a nie, że przelejemy pieniądze i nic już nas nie obchodzi.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Przetrwać post poszcząc

05 mar

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy pościł już czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód.
Mt 4, 1-2

Jezus pościł 40 dni – nic nie jadł, żeby się przygotować do rozpoczęcia swojej publicznej działalności, do głoszenia Ewangelii.

Mamy post. 40-dniowy okres przygotowania do świąt Zmartwychwstania Pańskiego.

Jezus przez taki okres nic nie jadł. A my nawet nie potrafimy sobie odmówić słodyczy?
Dopiero po 40 dniach odczuł głód – czyli był bliski złamania postanowienia.
A kiedy my byliśmy tego bliscy? Bo już w Środę Popielcową było ciężko, a czwartek był  trudny, gdy do kawusi nie mogliśmy zjeść ciastka.

Niby taka prosta rzecz, a jak trudno w niej dotrwać. Bo wszyscy mamy przyzwyczajenia i to one nas popychają do łamania postanowień.

Jedni powiedzą, że odmawianie sobie słodyczy jest niepoważnym postanowieniem, drudzy, że ważniejsze jest przebaczanie.

Jakiekolwiek by nie było postanowienie, które mamy ważne, żeby prowadziło nas do Boga, było czynione ze względu na Niego, a nie dlatego, że chcemy schudnąć. Warto by to postanowienie było wsparte modlitwą i przeświadczeniem, że Jezus wycierpiał dla mnie znacznie więcej.

16996061_1217085145071621_5069917130253480516_n

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Nasze cele i pragnienia

04 mar

Będąc jeszcze młodym, zanim zacząłem podróżować, szukałem jawnie mądrości w modlitwie. U bram świątyni prosiłem o nią i aż do końca szukać jej będę.
Syr 51, 13-14

Szukanie mądrości, miłości, gorzej jeśli władzy i pieniędzy.
Takie są pragnienia ludzi.
Człowiek musi mieć jakiś cel w życiu.

Bez celu traci się sens życia i człowiek może się targnąć na swoje życie.

Czasem wydaje nam się, że tracimy ten cel z oczu. Nie możemy wtedy upadać na duchu.
Pamiętajmy – naszym celem jest przylgnięcie do Boga. Jeśli stracimy jeden „ziemski” cel, to Bóg na pewno pozwoli odkryć nam kolejny cel naszych pragnień.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Nawrócenie serca

01 mar

Nawróćcie się do Mnie całym swym sercem, przez post i płacz, i lament». Rozdzierajcie jednak serca wasze, a nie szaty!
Jl 2, 12-13

Wielki Post to czas nawrócenia, podejmowania postanowień, które mają nas uczynić lepszymi, ale także takimi, które mają stanowić wyzwanie dla nas.

Mogą to być wyzwania duchowe – częstsza modlitwa, czytanie Pisma Świętego, chodzenie na Gorzkie Żale itp. Oraz wyzwania co do ciała – odmawianie sobie słodyczy, chipsów, alkoholu czy dla hardkorowców – post o chlebie i wodzie.

Czegokolwiek byśmy się podjęli to post ma sprawić naszą przemianę względem Boga i ludzi. Nie może być czymś na pokaz: teraz wszystkim ogłaszam wszem i wobec, że poszczę, macie mnie podziwiać. Może być to oznajmione przez słowa, ale również przez postawę – chodzenie ze spuszczoną głową, głośne wzdychanie, zwracanie na siebie uwagi, czy wszyscy zauważyli, że nie pościmy. Może jeszcze ten ktoś założy wór pokutny i będzie wszystkim głośno oznajmiać, że pości.

Nie tędy droga. „Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam: ci otrzymali już swoją nagrodę” (Mt 6,2).
Mamy rozdzierać nasze serca. „Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie” (Mt 6,6).

Mamy przemienić nasze serca. Dla każdego może się to dokonać innym sposobem. Jedni do tego dojdą przez odmawianie sobie jedzenia, dla innych ważne będzie naprawienie relacji z bliskimi.

IMG_20160213_104226

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Umieć dziękować

28 lut

Spełnij swoje śluby wobec Najwyższego. Kto składa dziękczynną ofiarę, ten cześć Mi oddaje, a tym, którzy postępują uczciwie, ukażę Boże zbawienie
Ps 50,14.23

Jutro zaczyna się Wielki Post. Czas, którym podejmujemy postanowienia, by lepiej przygotować się na Wielkanoc.

Ale każdego dnia możemy podjąć postanowienia, które sprawią, że staniemy się lepszymi.
I za każde takie udane działanie dziękujmy Bogu.

Gdy prosimy o coś Boga, pamiętajmy także o dziękczynieniu za otrzymany dar.
Nie bądźmy niewdzięcznikami, którzy ciągle chcą więcej i więcej, a nie dziękują za otrzymane dobra.

Już dziś zastanówmy się co my możemy ofiarować Bogu w czasie Wielkie Postu. Pomyślmy o postanowieniach by już jutro zacząć z ich realizacją.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Psalm

 

„Który człowiek bogaty może być zbawiony”

27 lut

Jezus spojrzał dookoła i rzekł do swoich uczniów: «Jak trudno tym, którzy mają dostatki, wejść do królestwa Bożego». Uczniowie przerazili się Jego słowami, lecz Jezus powtórnie im rzekł: «Dzieci, jakże trudno wejść do królestwa Bożego tym, którzy w dostatkach pokładają ufność.
Mk 10, 23-24

A czy my byśmy się nie przerazili, gdyby usłyszeli, że ci, którzy mają dostatki nie dostąpią łatwo zbawienia?

Każdy z nas posiada wiele rzeczy, mniej czy bardziej wartościowych. A gdybyśmy mieli sprzedaż wszystko i rozdać ubogim?
Ciężko jest nam przecież rozstać z paroma złotymi, gdy mamy wesprzeć jakiś zbożny cel czy potrzebujących.

Boimy się, że jeśli damy trochę więcej pieniędzy (nie mówiąc, już o rozdaniu wszystkiego) to nie starczy nam na życie i za co będziemy żyć. Tu powraca tekst wczorajszej Ewangelii: „Nie martwcie się o swoje życie, o to, co macie jeść i pić, ani o swoje ciało, czym się macie przyodziać” (Mt 6, 25).

W dzisiejszej Ewangelii Jezus podkreśla, że tym, którzy za bardzo ufają, że pieniądz zapewni im bezpieczeństwo trudniej będzie wejść do Królestwa Bożego.
Bo to w bogu mamy pokładać ufność, a nie w dobrach materialnych. One ułatwiają życie na ziemi, ale nie zabezpieczają życia przyszłego. A Bóg pomaga nam zarówno w tym życiu jak i w dostaniu się do Królestwa Bożego.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia