RSS
 

Nie przysięgaj

17 cze

A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie – ani na niebo, bo jest tronem Boga; ani na ziemię, bo jest podnóżkiem stóp Jego; ani na Jerozolimę, bo jest miastem wielkiego Króla. Ani na swoją głowę nie przysięgaj, bo nawet jednego włosa nie możesz uczynić białym albo czarnym.

Mt 5, 34-36

„Przysięgam, że jak Bóg wysłucha mojej prośby to zrobię to i to”.

Jak często tak robiliśmy?

Czasem obiecujemy odmówienie nowenny, albo ofiarowanie pieniędzy.

To niegroźne.

Ale w którejś części Ani z Zielonego Wzgórza jej córka stale o coś prosiła Boga i obiecywała, że za to coś zrobi. Najczęściej że posprząta pokój, że będzie grzeczna. Ale gdy raz prosiła o coś wielkiego – o uzdrowienie ciężko chorego brata obiecała, że odejdzie z domu do rodziny, która nie ma dzieci.

Straszne prawda?

Bóg od nas nie oczekuje od nas ofiar. Te czasy już minęły odkąd Jego Syn złożył się na ofierze na Krzyżu.

Nie chce też przysięgi, bo nic na co przysięgamy nie należy do nas.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Świecić przykładem

16 cze

Jawicie się jako źródło światła w świecie, trzymając się mocno Słowa Życia. 
por. Flp 2, 15-16 – aklamacja

Nie jest łatwo przyznać się do wiary w nieprzyjaznym środowisku.
Ale kiedy już to zrobimy będziemy dla innych przykładem.
Będziemy źródłem światła.

Nikt nie oczekuje, że wierzący nie grzeszy. Wręcz jest on świadomy swojej grzeszności.
Ale to co ma wyróżniać go spośród ludzi to głęboka wiara, która się przejawia w każdym działaniu.
Wiara, która nie uznaje kompromisów. Bo jeśli ktoś godzi się na kompromis, to w końcu pewnie zgodzi się na odejście od wiary.
Nasza wiara ma być głęboka. Ale ma być to wiara chrześcijańska – czyli oparta na dwóch skrzydłach: wiary i rozumu.
Nie może to być fanatyzm, oparty tylko na obronie tradycji.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Psalm

 

Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa

15 cze

Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim 
J 6, 55-56

Po ludzku wydaje się to niemożliwe, żeby w kawałku chleba był obecny Chrystus i to nie w jakiś duchowy sposób, ale w taki, że chleb nie jest już chlebem tylko Ciałem. A wino nie jest winem, tylko Jego Krwią.

Dla ludzi jest to nie do ogarnięcia. Ale dla Boga nie ma nic niemożliwego.

Człowiek zawsze odnosi się do tego co zna. Kiedy poznaje coś nowego porównuje to do znanych mu rzeczy.

Dlatego Chrystus ofiarowuje się przez chleb i wino.

W czasach Jezusa chleb był zwykłym pokarmem. Wino zwykłym napojem – pito je jak dziś wodę, bo woda często była skażona, a alkohol zabija bakterie. Wino pito z dodatkiem wody, żeby nie było za mocne.
Dodatkowo były one obecne na stole w czasie paschy żydowskiej.

Chrystus wykorzystał to co już było i nadał temu nowy sens.
Chleb, bez którego człowiek umrze z głodu teraz jest Jego Ciałem, którego spożywanie daje życie wieczne.
Wino, które zaspokaja pragnienie, jest teraz Jego Krwią, która trwale zaspokaja nasze pragnienie i obmywa nas gdy ją pijemy.

„Jego Ciało za nas wydane umacnia nas, gdy je spożywamy,  a Krew za nas wylana, obmywa nas, gdy ją pijemy” – 1. prefacja o Najświętszej Eucharystii.

blaise pascal

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Czy świecisz przykładem?

13 cze

Tak niech wasze światło jaśnieje przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie
Mt 5, 16

Nie jest łatwo wyznawać wiarę publicznie. Szczególnie w środowisku zlaicyzowanym, czy wręcz wrogim Kościołowi.

Najczęściej mamy też w wierze coś co nas szczególnie porusza – dla mnie jest to Biblia i liturgia. A inni najczęściej chcieliby polemizować z nami w trudnych kwestiach moralnych.
Tym bardziej trudno poruszać tematy wiary, gdy niewiele o nich wiemy lub myślimy, że nie wiemy :)
Bo z mocą Ducha Świętego jesteśmy w stanie zrobić wszystko.
Trzeba tylko w to uwierzyć.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia

 

Nie mów Bogu, że masz wielki problem…

12 cze

Szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał i wyzwolił od wszelkiej trwogi. Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością, oblicza wasze nie zapłoną wstydem. 
Ps 34, 5-6

W smutku i ucisku zwykle płaczemy i lamentujemy, złościmy się na Boga, że nas opuścił.

Bóg nie zsyła na nas nieszczęść, katastrof i zła. To wszystko działa szatan. Bóg dopuszcza do zła, by człowiek sam wybrał czy chce czynić dobro czy zło. Bóg pragnie by dobro mogło zwyciężyć, ale pozostawia człowiekowi wolną wolę.
Szatan chce doprowadzić do zguby, do zła i będzie nawet sprawiał małe dobra by doprowadzić do wielkiego zła.

Dlatego w trudnych sytuacjach nie możemy narzekać. Trzeba z pokorą przyjąć co nas spotyka, modlić się gorliwie wierząc, że Bóg nam pomoże.

Gdy w trudnej sytuacji zwrócimy się do Boga, problemy nie będą się już wydawały wielkie i zostaniemy pokrzepieni.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Psalm

 

Łaski Trójcy Świętej

11 cze

Łaska Pana Jezusa Chrystusa, miłość Boga i dar jedności w Duchu Świętym niech będą z wami wszystkimi!
2 Kor 13, 13

To słowa, które słyszymy codziennie we Mszy Świętej – pozdrowienie ludu. Jest ich kilka formuł. Ale to wyrażenie, które obejmuje całą Trójcę Świętą jest chyba najpiękniejsze.

A uważamy je za coś oczywistego. Pewnie nawet nie zwracamy na nie uwagi. Przelatują nam koło uszu.

Piękne słowa, piękna modlitwa za innych ludzi.
Prosimy w niej o łaskę Chrystusa, miłość Boga i dar jedności w Duchu Świętym dla wszystkich.

Czy może być coś piękniejszego o co możemy prosić dla drugiego człowieka niż opieka Trójcy Świętej?

Wszystkim życzę łaski Chrystusa, miłości Boga i dar jedności w Duchu Świętym.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Żywa wiara

10 cze

Ukrywać tajemnice królewskie jest rzeczą piękną, ale godną pochwały jest ujawniać i wysławiać dzieła Boże. Czyńcie dobrze, a zło was nie spotka. Lepsza jest szczera modlitwa i miłosierdzie połączone ze sprawiedliwością aniżeli bogactwo pochodzące z nieprawości. 
Tb 12, 7-8

Łatwiej jest zostawić swoje sprawy dla siebie. Zostawianie tajemnic jest rzeczą ważną.

Ale wiara nie należy do takich rzeczy.

By wiara była żywa musi być głoszona. Trzeba się dzielić z innymi naszym świadectwem.

Lubię Księgę Tobiasza, a tak rzadko jest w liturgii słowa. A sama tak rzadko ją czytam :)
Pokazuje ona wierność człowieka w obliczu trudności – na przykładzie Tobiasza seniora i Sary. A także to, że Bóg nie pozostawia naszym modlitw, ale je wysłuchuje, spełnia nasze prośby. Do nich wysłał archanioła Rafała.
Kto wie czy do nas też nie posyła aniołów by nas prowadziły?
A może prowadzi nas przez ludzi, których spotykamy?

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Wiara Abrahama

08 cze

Przysięgam na siebie, mówi Pan, że ponieważ uczyniłeś to, a nie odmówiłeś Mi syna twego jedynego, będę ci błogosławił i dam ci potomstwo tak liczne jak gwiazdy na niebie i jak ziarnka piasku na wybrzeżu morza; potomkowie twoi zdobędą warownie swych nieprzyjaciół. Wszystkie ludy ziemi będą sobie życzyć szczęścia takiego, jakie jest udziałem twego potomstwa, dlatego że usłuchałeś mego rozkazu
Rdz 22, 16-18

Po ludzku każdy by uciekł ze swoim dzieckiem, by tylko ratować swoje życie.

Bóg tak naprawdę nie chciał, żeby Abraham zabijał swojego syna. Chciał wypróbować jego wiarę.
Czy naprawdę Mu ufa, czy jest gotowy do spełnienia woli Bożej.

Abraham przeszedł próbę.

A my jak radzimy sobie z trudnościami?
Oskarżamy często Boga, że od nas odchodzi, że chce ofiary większej niż jesteśmy w stanie dać.

Przypomnijmy sobie wtedy tą historię. Spójrzmy z wiarą. I uczmy się od Abrahama wytrwałości i wiary.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Wiara w trudnościach

07 cze

Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem, 
kto wierzy we Mnie, nie umrze na wieki
J 11, 25a.26 [aklamacja alleluja]

Myślałam, że tym tygodniu wpisów nie będzie. Chciałam nawet tak napisać na blogu.

I choć nie miałam czasu. A dziś po prostu jestem wypompowana z energii. I do tego mam wyrzuty sumienia, że siedzę przed komputerem gdy inni pracują i pomagają w domu.
To nie mogę tego tak zostawić.

Bo przecież Jezus jest zmartwychwstaniem i życiem.
Cokolwiek robicie wszystko na chwałę Bożą czyńcie (por. 1 Kor 10,31).

Choćby się waliło i paliło to nie można zapominać o modlitwie, o rozmowie z Bogiem, o oddaniu Mu czci.

Najgorszy czas zmieni się wtedy w chwilę refleksji, spojrzenia z perspektywy na nasze życie.

Nigdy nie można się załamywać.

Papież Franciszek powiedział: „Nigdy nie bądźcie ludźmi smutnymi: chrześcijanin nigdy nie może być smutny! Nie poddawajcie się zniechęceniu! Nasza radość nie podchodzi z posiadania wielu rzeczy, ale ze spotkania Osoby: Jezusa, który jest pośród nas. Radość nasza pochodzi z tego, że wiemy, iż będąc z Nim, nigdy nie jesteśmy sami, nawet w chwilach trudnych, nawet na drodze życia napotykamy problemy czy trudności, które wydają się nie do pokonania, a jest ich tak wiele! Wówczas przychodzi nieprzyjaciel, przychodzi diabeł, niekiedy ubrany za anioła i podstępnie szepcze nam do ucha. Nie słuchajmy go! Idźmy za Jezusem, towarzyszmy Mu, naśladujmy Jezusa, ale przede wszystkim wiedzmy, że to On nam towarzyszy i bierze nas na Swoje ramiona. To jest powód do naszej radości, nadziei, którą musimy wnosić w nasz  świat. Nieśmy wszystkim radość wiary! I proszę was, nie pozwólcie aby odebrano wam nadzieję! Tę nadzieję, którą daje Jezus.”

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Psalm

 

Czy miłujesz Mnie?

02 cze

Gdy Jezus ukazał się swoim uczniom i spożył z nimi śniadanie, rzekł do Szymona Piotra: «Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci?» Odpowiedział Mu: «Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego: «Paś baranki moje». I znowu, po raz drugi, powiedział do niego: «Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie?» Odparł Mu: «Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego: «Paś owce moje». Powiedział mu po raz trzeci: «Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie?» Zasmucił się Piotr, że mu po raz trzeci powiedział: «Czy kochasz Mnie?» I rzekł do Niego: «Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham». 
J 21, 15-17

Dlaczego Jezus pyta się Piotra trzy razy o to samo?

Bo nie dostaje odpowiedzi takiej jaką by chciał.

Polskie tłumaczenie nie oddaje sensu tekstu oryginalnego.

W polskim przekładzie mamy w pytaniu Jezusa słowo: „czy miłujesz mnie”.
W oryginale użyte jest słowo: „agapas me”. Agape oznacza miłość najwyższego gatunku, bezinteresowność, najwyższe oddanie drugiemu człowiekowi.

Piotr odpowiada innym słowem. W języku polskim: „kocham Cię”.
W greckim: „philo se”. Philia jest miłością uczuciową, przyjaźnią, lubieniem kogoś.
Jest więc czymś mniej niż agape.

Piotr nie kochał Jezusa tak jak On by chciał.

I tak jest chyba z każdym z nas.
Każdy ma jakieś braki w miłości Jezusa.
Ale Jezus nas przez to nie potępia.

Bo pomimo tego, że Piotr Go nie „miłuje”, Jezus go nie piętnuje tylko „zniża się” do jego poziomu miłości. W ostatnim pytaniu używa już słowa: „czy kochasz Mnie?” – „phileis me?”.
I Piotr odpowiada: „kocham” – „philo se”.

Jezus uznaje poziom jego miłości oraz wyznacza mu misję prowadzenia Kościoła.

Jezus wie jak każdy z nas Go kocha i każdemu wyznacza inną misję.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ewangelia