RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘Czytanie’

Gdy ciemność Cię ogarnia…

28 cze

A gdy słońce chyliło się ku zachodowi, Abram zapadł w głęboki sen i opanowało go uczucie lęku, jak gdyby ogarnęła go wielka ciemność 
Rdz 15, 12

Każdy przeżywa w swoim życiu tzw. „noc ciemną”, w czasie której ogarniają go lęk i wątpliwości, czuje się atakowany przez szatana, czuje się słaby, oddalony od Boga.

Jednym wyjściem jest wytrwała modlitwa, nawet jeśli czujemy jakby nie przynosiła owoców. Ona przyniesie owoce, ale w swoim czasie. Jeśli zrezygnujemy z modlitwy szatan odniesie nad nami zwycięstwo i przyjdzie mu to łatwo, bo sami pozbawimy się tarczy ochronnej.

Wielu świętych przechodziło przez taką noc. Św. Matka Teresa z Kalkuty przez wiele lat zmagała się z ciemnością duchową, a jest ogłoszona świętą Kościoła.
Nie jest więc to coś co oddala od Boga.
Tylko od nas zależy jak zmierzymy się z naszą słabością. Czy odejdziemy od Boga, czy wytrwamy w wierze.

Też mnie czasem ogarnia poczucie beznadziei, ciemności totalnej, w której czuję się samotna.
Ale staram się nie załamywać. Powtarzam sobie wtedy słowa Pisma Świętego z Księgi Mądrości:

„Bo strach to nic innego jak zdradziecka odmowa pomocy ze strony rozumu, 
a im mniejsze jest wewnątrz oczekiwanie pomocy, 
tym bardziej wyolbrzymia nieznaną, dręczącą przyczynę” (Mdr 17, 11-12).

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Formalizm vs duchowość

21 cze

Każdy niech przeto postąpi tak, jak mu nakazuje jego własne serce, nie żałując i nie czując się przymuszonym, albowiem radosnego dawcę miłuje Bóg
2 Kor 9, 7

Wiara nie może nam się kojarzyć z przymusem. Że musimy coś zrobić, bo jesteśmy katolikami, albo nie możemy czegoś robić bo jesteśmy katolikami.

Nie można pojmować wiary w kategoriach nakazów i zakazów. To byłby formalizm. Taki jaki mieli faryzeusze. Oni skupiali się na formie zewnętrznej i ściśle przestrzegali wszelkich przepisów prawa, takich jak przejście tylko tysiąca kroków w czasie szabatu, obmywanie rąk i naczyń przed każdym posiłkiem.

Przestrzeganie prawa jest dobre. Ale trzymanie się prawa i zapominanie o istocie czemu się to robi jest błędne. Bo po co ograniczać się do tysiąca kroków w czasie szabatu jeśli nie wiemy czemu to służy. Lub robimy to, ale jednocześnie odwracamy wzrok od potrzebujących, bo przeszlibyśmy za dużo kroków.

„Radosnego dawcę miłuje Bóg” – jako katolicy musimy przestrzegać przykazań Bożych i kościelnych. Ale przecież możemy odnajdywać radość w uczestnictwie we Mszy świętej. Przykazania nie zabijaj nie musimy pokazywać jako zakaz zabijania, ale jako umiłowanie życia.

Przymus, czy raczej świadomość obowiązku czasem pomaga nam się zmotywować do działania, ale stałe przypominane o nakazie może zniechęcać.
Kiedy chcemy innych zachęcić do uczestnictwa we Mszy świętej nie mówmy, że to obowiązek, ale dajmy pozytywny przekaz jaką radość czujemy uczestnicząc we Mszy.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Godne przyjmowanie Komunii

19 cze

Napominamy was, abyście nie przyjmowali na próżno łaski Bożej.
2 Kor 6, 1

Św. Paweł poucza by nie przyjmować komunii świętej będąc w grzechach.
Grzechy powszednie nie są przeszkodą do przyjęcia komunii, wręcz przyjęcie jej odpuszcza te grzechy.
Będąc w stanie grzechu śmiertelnego nie możemy przyjmować komunii, trzeba iść najpierw do spowiedzi.

Ale czasem warto wstrzymać się od przystępowania do Ołtarza Pańskiego także w grzechach lekkich. Wtedy po takim „poście” z jeszcze większą mocą odczujemy łaskę Bożą.
A tak przystępujemy do Stołu Pańskiego bez większej refleksji i mimo, że Bóg obdarza nas łaskami, to jakoś przechodzą obok nas bo nie potrafimy z nich czerpać.

Ostatnio myślałam o tym, że w Kościele były dwa okresy różnego sposobu rozumienia Komunii Świętej.
Najpierw traktowano przyjmowanie jej jako coś oczywistego, że aż św. Paweł musiał napominać, że trzeba być przygotowanym do przyjmowania Komunii.
Później poszło to w drugą stronę – ludzie bali się przyjmowania Komunii. Uważali, że są tak grzeszni, że nie są tego godni nawet po spowiedzi.
Sobór Trydencki to zmienił – zachęcał ludzi do często przyjmowania Komunii i zobowiązał wiernych do przyjęcia Pana Jezusa do serca przynajmniej raz w roku. To jak rzadko ludzie w pełni uczestniczyli w Ofierze Mszy Świętej skoro nakaz był by przyjąć raz w roku?

Teraz chyba historia zatoczyła koło i nie szanujemy łask płynących z Komunii. Uważamy przyjęcie Komunii za coś oczywistego.
Trzeba nam refleksji nad tym Kogo przyjmujemy do naszego serca.
Przyjmujemy Jezusa, spożywamy Jego Ciało.
Musimy być tego godni.
Nie tylko bez grzechów śmiertelnych, ale świadomi naszych słabości oraz bez wątpliwości w obecność Jezusa pod postaciami Chleba i Wina.
Spowiedź i modlitwa może nam pomóc w tym byśmy godnie przyjmowali Komunię.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Łaski Trójcy Świętej

11 cze

Łaska Pana Jezusa Chrystusa, miłość Boga i dar jedności w Duchu Świętym niech będą z wami wszystkimi!
2 Kor 13, 13

To słowa, które słyszymy codziennie we Mszy Świętej – pozdrowienie ludu. Jest ich kilka formuł. Ale to wyrażenie, które obejmuje całą Trójcę Świętą jest chyba najpiękniejsze.

A uważamy je za coś oczywistego. Pewnie nawet nie zwracamy na nie uwagi. Przelatują nam koło uszu.

Piękne słowa, piękna modlitwa za innych ludzi.
Prosimy w niej o łaskę Chrystusa, miłość Boga i dar jedności w Duchu Świętym dla wszystkich.

Czy może być coś piękniejszego o co możemy prosić dla drugiego człowieka niż opieka Trójcy Świętej?

Wszystkim życzę łaski Chrystusa, miłości Boga i dar jedności w Duchu Świętym.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Żywa wiara

10 cze

Ukrywać tajemnice królewskie jest rzeczą piękną, ale godną pochwały jest ujawniać i wysławiać dzieła Boże. Czyńcie dobrze, a zło was nie spotka. Lepsza jest szczera modlitwa i miłosierdzie połączone ze sprawiedliwością aniżeli bogactwo pochodzące z nieprawości. 
Tb 12, 7-8

Łatwiej jest zostawić swoje sprawy dla siebie. Zostawianie tajemnic jest rzeczą ważną.

Ale wiara nie należy do takich rzeczy.

By wiara była żywa musi być głoszona. Trzeba się dzielić z innymi naszym świadectwem.

Lubię Księgę Tobiasza, a tak rzadko jest w liturgii słowa. A sama tak rzadko ją czytam :)
Pokazuje ona wierność człowieka w obliczu trudności – na przykładzie Tobiasza seniora i Sary. A także to, że Bóg nie pozostawia naszym modlitw, ale je wysłuchuje, spełnia nasze prośby. Do nich wysłał archanioła Rafała.
Kto wie czy do nas też nie posyła aniołów by nas prowadziły?
A może prowadzi nas przez ludzi, których spotykamy?

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Wiara Abrahama

08 cze

Przysięgam na siebie, mówi Pan, że ponieważ uczyniłeś to, a nie odmówiłeś Mi syna twego jedynego, będę ci błogosławił i dam ci potomstwo tak liczne jak gwiazdy na niebie i jak ziarnka piasku na wybrzeżu morza; potomkowie twoi zdobędą warownie swych nieprzyjaciół. Wszystkie ludy ziemi będą sobie życzyć szczęścia takiego, jakie jest udziałem twego potomstwa, dlatego że usłuchałeś mego rozkazu
Rdz 22, 16-18

Po ludzku każdy by uciekł ze swoim dzieckiem, by tylko ratować swoje życie.

Bóg tak naprawdę nie chciał, żeby Abraham zabijał swojego syna. Chciał wypróbować jego wiarę.
Czy naprawdę Mu ufa, czy jest gotowy do spełnienia woli Bożej.

Abraham przeszedł próbę.

A my jak radzimy sobie z trudnościami?
Oskarżamy często Boga, że od nas odchodzi, że chce ofiary większej niż jesteśmy w stanie dać.

Przypomnijmy sobie wtedy tą historię. Spójrzmy z wiarą. I uczmy się od Abrahama wytrwałości i wiary.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Wniebowstąpienie

28 maj

Po tych słowach uniósł się w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu. Kiedy jeszcze wpatrywali się w Niego, jak wstępował do nieba, przystąpili do nich dwaj mężowie w białych szatach. I rzekli: «Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo?» 
Dz 1, 9-11

Wniebowstąpienie Pańskie.
Po ludzku myśląc – Jezus wstępuje do nieba i odtąd przebywa wśród obłoków.

Dlatego Apostołowie wpatrywali się w niebo – sądzili, że Go tam jeszcze zobaczą.

„Do Nieba patrzysz w górę, a nie spojrzysz w siebie; Nie znajdzie Boga, kto Go szuka tylko w Niebie” – Adam Mickiewicz.

Jego nie ma na niebie nad nami – w przestworzach. Dlatego gdy Gagarin był na orbicie okołoziemskiej powiedział, że nie widzi Boga. Bo Jego tam nie ma.

On jest w Niebie, ale pisanym wielką literą. Dla nas jest to nie do ogarnięcia. Bo Bóg jest poza czasem i poza przestrzenią. A my poruszamy się tylko i wyłącznie w nich obu, wszystko co jest poza nimi jest dla nas niezrozumiałe i niepojęte.

Nauka też nic nam o tym nie powie. Bo nauka bada to co dotyczy natury, bada to co znajduje się w przestrzeni – tej bliskiej znanej nam i tej dalekiej – którą czasem trudno ogarnąć – wszechświat.

Bóg wykracza poza to wszystko dlatego nauka nic nie może nam powiedzieć o Bogu, wierze i wniebowstąpieniu.

Wszystko trzeba przyjąć na wiarę. A to już indywidualna sprawa jak każdy z nas wierzy.

225px-AscensionofChrist2

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Idźcie i głoście

26 maj

Przestań się lękać, a przemawiaj i nie milcz, bo Ja jestem z tobą
Dz 18, 9-10

Tak się bałam, że jeszcze nie jestem gotowa do obrony wiary, że nie będę umiała znaleźć słów.

Koniec z udawaniem martwej biedronki. Koniec z ukrywaniem się.

Wszyscy wiedzą, że jestem po teologii.

Zaczęły się pytania co o tym mówi Kościół, czy można robić to czy tamto, co uważam na ten temat.

Jak na pytania rzucane na twarz, z zaskoczenia uważam, że nieźle sobie poradziłam.

Naprawdę nie było się czego bać.
Ja się bałam, że mnie zjedzą gdy się odezwę w obronie Kościoła. A oni uważali, że na pewno się z nich podśmiewam w duchu z tego, że nic nie wiedzą.

Bóg jest ze mną, już nie milczę :)

religia-ruchomy-obrazek-0094

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Cytowanie Pisma Świętego

24 maj

Posłuchamy cię o tym innym razem 
Dz 17, 32

Tak Ateńczycy powiedzieli św. Pawłowi, gdy usłyszeli naukę o zmartwychwstaniu. Wyśmieli go i powiedzieli, że posłuchają go innym razem – czyli po prostu go zbyli.

Ja też czasem mam ochotę tak komuś powiedzieć, gdy opowiada głupoty, lub gdy 10 raz opowiada tą samą nudną historię.
Ale nigdy nie używam tych słów, bo wiem, że usłyszał je św. Paweł gdy mówił o zmartwychwstaniu.

Byłoby to może nie świętokradztwo, ale duże nadużycie. Byłoby to wynoszenie tych nudnych historii do wagi i rangi słów św. Pawła, a zdecydowanie na to nie zasługują.

Musimy uważać w jaki sposób cytujemy Pismo Święte.
Nie może to być wyrwane z kontekstu i nie może być odnoszone do jakiś błahostek. Równie dobrze moglibyśmy użyć słów z jakiejś książki czy filmu.
Cytaty z Pisma Świętego pozostawmy do świętych rzeczy, do rzeczy głębokich i ważnych.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie

 

Lepiej poznać to w co wierzymy

22 maj

Kiedy została ochrzczona razem ze swym domem, zwróciła się z prośbą: «Jeżeli uważacie mnie za wierną Panu, przyjdźcie do mego domu i zamieszkajcie w nim». I wymogła to na nas
Dz 16, 15

Lidia dopiero co usłyszała Słowo Boże, dopiero co uwierzyła a od razu przeszła do działania.

Nie wystarczyło jej przyjęcie chrztu, chciała jeszcze bliżej poznać Boga, a mogła to uczynić będąc blisko tych, którzy Go głoszą.

Lidia może być dla nas przykładem, że nasza wiara nie może się zatrzymać na tym co inni nam głoszą, ale sami musimy szukać drogi głębszego poznania Boga i wiary.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie