RSS
 

Nie sprzedawaj duszy światu

17 lut

Cóż bowiem za korzyść stanowi dla człowieka zyskać świat cały, a swoją duszę utracić? Bo cóż może dać człowiek w zamian za swoją duszę?
Mk 8, 36-37

W pogoni za pieniądzem, w pogoni za szczęściem, spełnianiem marzeń umyka nam coś ważnego w życiu.
Niby jesteśmy spełnieni, mamy wszystko, a wciąż czujemy niedosyt.

To czego nam brakuje to relacja z Bogiem. Wiara jest trudną rzeczą do osiągnięcia i utrzymania. Nie da jej podliczyć w słupkach, rozpisać na statystki, odznaczyć zrealizowane cele.
Bo wiara wymaga ciągłej pracy, stale jest coś co możemy zmienić w naszym życiu. Nigdy na ziemi nie możemy powiedzieć, że nasza wiara jest idealna, że zrealizowaliśmy cel i możemy zabrać się za kolejną misję.

Wiarę można porównać do gry: mamy wchodzić na kolejne levele by wygrać – wejść do Królestwa Bożego. Ale w czasie gry – w ciągu życia – możemy czasem spaść o kilka poziomów – możemy zgrzeszyć, możemy przeżywać „ciemną noc wiary”. Nie można wtedy się poddać, powiedzieć: „głupia ta gra” i ją wyłączyć – nie można odejść od wiary.

Trzeba cierpliwie przejść jeszcze raz i starać się poprawić.

Kiedy staniemy się ludźmi wierzącymi świat przestanie nas przerażać, będzie nam łatwiej opierać się pokusom tego świata. Nie będzie on nas już mamił.

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Ewangelia

 

Tags: , , ,

Dodaj komentarz