RSS
 

Archiwum - Luty 4th, 2017

Odpowiedzialność kapłana

04 lut

Bądźcie posłuszni waszym przełożonym i bądźcie im ulegli, ponieważ oni czuwają nad duszami waszymi i muszą zdać z tego sprawę (…)
Hbr 13, 17

Jak postrzegamy kapłanów, których spotykamy na co dzień?
Często widzimy ich tylko przez pryzmat formalizmu: że liczy się dla nich tylko liczba duszyczek i liczba pieniędzy w kopercie.

Liczby są ważne w posłudze. Trzeba znać swoją parafię – liczbę wszystkich parafian – wszystkich ludzi zamieszkałych na terenie parafii oraz liczbę tych, którzy się faktycznie uważają za członków Kościoła i chodzą na Msze.
Pieniądze też się liczą – bez nich parafia by nie przetrwała. Tak jak dom generuje wydatki, tak samo parafia. I potrzebuje wpływów.

Ale to wszystko są zewnętrzne sprawy.
W posłudze duszpasterskiej najważniejsze są sprawy wewnętrzne – posługa duchowa.
Każdy proboszcz ma obowiązek modlić się za swoich parafian. Musi wiedzieć co komu „w duszy gra” – dlatego stara się poznać każdego i modli się w jego potrzebach.

Nie zdajemy sobie sprawy z odpowiedzialności kapłana za nas. A jak mówi dziś Autor Listu do Hebrajczyków kapłan ma czuwać nad naszymi duszami i zdać z tego sprawę.

Jest taka anegdota o posłudze proboszcza:
po śmierci pewien proboszcz, który stale narzekał na swoich parafian, grzmiał na nich z ambony, miał iść do nieba, ale skierowali go do długiej kolejki oczekujących. Nie wiedział co to za kolejka i czemu tak wolno się przesuwa. Zapytał więc anioła, który właśnie go mijał:
- Dlaczego to tak wolno idzie? Co to w ogóle za kolejka? Miałem iść do nieba za męczarnię z moją parafią.
- To kolejka dla proboszczów. Nie wejdziesz do nieba, póki twój parafianin nie będzie zbawiony. Jeśli dobrze głosiłeś Słowo Boże to nie musisz się martwić o szybkie wywołanie.
I proboszcz mógł tylko czekać i patrzeć czy któraś z jego owieczek nie weszła przez bramę Królestwa Bożego.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie