RSS
 

Nie opuszczę cię ani pozostawię.

06 lut

Pierwsze CZYTANIE
Hbr 13, 1-8

Niech trwa braterska miłość. Nie zapominajmy też o gościnności, gdyż przez nią niektórzy, nie wiedząc, aniołom dali gościnę. Pamiętajcie o uwięzionych, jakbyście byli sami uwięzieni, i o tych, co cierpią, bo i sami jesteście w ciele. We czci niech będzie małżeństwo pod każdym względem i łoże nieskalane, gdyż rozpustników i cudzołożników osądzi Bóg. Postępowanie wasze niech będzie wolne od chciwości na pieniądze: zadowalajcie się tym, co macie. Sam bowiem powiedział: Nie opuszczę cię ani pozostawię. Śmiało więc mówić możemy: Pan jest wspomożycielem moim, nie ulęknę się, bo cóż może mi uczynić człowiek? Pamiętajcie o swych przełożonych, którzy głosili wam słowo Boże, i rozpamiętując koniec ich życia, naśladujcie ich wiarę! Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam także na wieki.

Dziś Jezus nam przypomina o miłości. Ma być ona nie tyle rozumiana co przykazanie – nakaz, który musimy wypełniać. Ale ma być ona widoczna w naszym życiu codziennym. Przez gościnność, wspomaganie więźniów, cierpiących.
Ale również przez brak chciwości.

Bóg odpowiada dziś wszystkim tym, którzy Go posądzają o opuszczenie i pozostawienie w trudzie. Pan sam powiedział: „nie opuszczę się ani nie pozostawię”. Bóg zawsze nad nami czuwa, jest naszym wspomożycielem.
Bóg dba o każdego z nas. Nigdy nie zostawia nas z problemami. Pomaga przez innych ludzi. Którzy wyciągają do nas pomocną dłoń, gdy czujemy, że jesteśmy w rozpaczy. Czy to spowodowanej problemami finansowymi czy emocjonalnymi.

 

ręce

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Czytanie

 

Tags: , ,

Dodaj komentarz