RSS
 

Archiwum - Styczeń 4th, 2015

Niech Bóg da wam światłe oczy serca

04 sty

Drugie CZYTANIE
Ef 1, 3-18

Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, który napełnił nas wszelkim błogosławieństwem duchowym na wyżynach niebieskich w Chrystusie. W Nim bowiem wybrał nas przez założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem. Z miłości przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów przez Jezusa Chrystusa, według postanowienia swej woli, ku chwale majestatu swej łaski, którą obdarzył nas w Umiłowanym.
Przeto i ja, usłyszawszy o waszej wierze w Pana Jezusa i o miłości względem wszystkich świętych, nie zaprzestaję dziękczynienia, wspominając was w moich modlitwach. Proszę w nich, aby Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam ducha mądrości i objawienia w głębszym poznawaniu Jego samego. Niech da wam światłe oczy serca tak, byście wiedzieli, czym jest nadzieja waszego powołania, czym bogactwo chwały Jego dziedzictwa wśród świętych.

Słowa św. Pawła skierowane do Efezjan są nadal aktualne. Możemy odnieść je do nas samych.
Powinniśmy stale prosić Boga o dar mądrości i coraz głębszego poznawania Boga – by wzmacniać racjonalizm wiary. Ale przede wszystkim powinniśmy prosić Boga o pobudzenie serca do większego kochania Boga i bliźnich oraz o pogłębianie nadziei zbawienia.

Cały czas więc chodzi o to by rozwijać w sobie cnoty teologalne – wiarę, nadzieję i miłość. A jak pisał św. Paweł w Hymnie o miłości: „Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość – te trzy: z nich zaś największa jest miłość”. (1 Kor 13,13)
Bo kto nie ma w sobie miłość tego nadzieja pryśnie i prędzej czy później upadnie w wierze.
Musimy więc ćwiczyć siebie i starać się kochać bardziej

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Czytanie